Dziennik Gazeta Prawana logo

Biznesmeni: Szejnfeld to uczciwy polityk

14 października 2009, 14:42
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Natychmiast przywrócić do pracy Adama Szejnfelda - domaga się szef klubu przedsiębiorców, Marek Goliszewski. Wtóruje mu szef Krajowej Izby Gospodarczej, Andrzej Arendarski. Według nich, zdymisjonowany za aferę hazardową polityk był idealnym wiceministrem, który nie brał żadnych łapówek, a bez niego nie da się ułatwić polskim biznesmenom działania.

"Nigdy nie naraził on na szwank etyki zawodowej, dawał dowody wysokich kompetencji, dzięki jego osobistemu zaangażowaniu wprowadzono w życie ustawy, które rozwijały gospodarkę. Jest tym wyjątkowym urzędnikiem państwowym, któremu . Mamy podstawy do przekonania, iż w pomówieniach Adama Szejnfelda nie ma cienia prawdy" - twierdzi Marek Goliszewski w liście, któy przesłał do biura posła PO.

>>>"Ustawą interesowali się Szejnfeld i Chlebowski"

Szef Business Centre Club twierdzi, że Szenjnfeld poprawiał przedsiębiorczość w Polsce, ograniczał bariery administracyjne, czy miał zmusić urzędników do płacenia za błędy. Goliszewski oskarża premiera, że .

"Rośnie bezrobocie, dług publiczny sięga progów ostrożnościowych, zwiększa się deficyt budżetu państwa, zaniedbane są finanse publiczne, panoszy się biurokracja. Pod względem wielkości PKB nadal jesteśmy daleko za Europą i Europejczykami. Bez szybkich i systemowych zmian ustawowych pozostaniemy długo >maruderami<. Bezzasadna dymisja Adama Szejnfelda odciąga od tych zmian ich zwolennika i realizatora" - dodaje prezes klubu polskich biznesmenów.

>>>Oto majątki zamieszanych w aferę

Według niego trzeba "jak najszybciej przywrócić dobrego urzędnika i uczciwego polityka, jakim jest Adam Szejnfeld, do służby w rządzie dla dobra Polski i polskiej gospodarki".

Szejnfelda broni także Andrzej Arendarski. W swym liście twierdzi, że Według niego"odchodzący wiceminister zasłużył na tytuł p.o. naczelnego reformatora polskiej gospodarki". Szef Krajowej Izby Gospodarczej dodaje, że po aferze hazardowej i rządowych dymisjach politycy będą się bali spotykać z przedsiębiorcami

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj