Dziennik Gazeta Prawana logo

Zagrożenie dla światowej gospodarki. Po tym ruchu Iranu ceny ropy poszybują

22 czerwca 2025, 16:01
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Przez Cieśninę Ormuz przechodzi 40 proc. ropy naftowej transportowanej drogą morską
Przez Cieśninę Ormuz przechodzi 40 proc. ropy naftowej transportowanej drogą morską/Shutterstock
Tego wszyscy się obawiali. Decyzja Iranu może zachwiać światowym rynkiem paliwowym. Parlament Iranu zatwierdził w niedzielę zamknięcie cieśniny Ormuz, leżącej na szlaku wiodącym z Zatoki Perskiej do Morza Arabskiego - poinformowała agencja Reutera. Teraz wszystko w rękach Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Iranu.

Cieśnina Ormuz łączy Zatokę Perską z Zatoką Omańską. Leży między Iranem a Półwyspem Arabskim. Jej północne wybrzeże i główne wyspy - Gheszm i Ormuz - należą do Iranu. Przez tę cieśninę przepływają tankowce, na pokładzie których codziennie jest do 20 mln baryłek ropy, odpowiadających za 40 proc. światowego morskiego transportu tego surowca.

Esmail Kosari, członek Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej i poseł, powiedział w niedzielę, że zamknięcie cieśniny znajduje się w planach władz kraju, a "decyzja ostateczna w tej kwestii zostanie podjęta, gdy będzie to konieczne".

Pokłosie ataku USA na Iran

Irańska agencja Mehr, powołując się na Behnama Saidiego z komisji bezpieczeństwa w irańskim parlamencie, podała w czwartek, że Teheran w związku z ostatnimi atakami Izraela rozważa zamknięcie cieśniny. Reuters przypomniał, że w przeszłości Iran wysuwał groźby zamknięcia cieśniny Ormuz, ale dotąd nigdy ich nie zrealizował.

Cytowana przez agencję duńska firma Maersk, zajmująca się transportem kontenerowym, potwierdziła w niedzielę, że jej statki nadal płyną przez Cieśninę Ormuz. "Będziemy stale monitorować ryzyko w regionie i w razie potrzeby będziemy gotowi podjąć działania operacyjne" - oświadczył Maersk.

Rosną ceny czarterów tankowców

Według danych firmy analitycznej Clarksons Research, na które wcześniej w tym tygodniu powołał się dziennik "Financial Times", rosnące ryzyko związane z trwającymi od 13 czerwca atakami irańsko-izraelskimi spowodowało, że cena czarteru dużych tankowców przez Ormuz wzrosła ponad dwukrotnie. Dzienny koszt wyczarterowania statku przewożącego 2 mln baryłek ropy np. z Zatoki Perskiej do Chin wzrósł z ok. 20 tys. dol. na dwa dni przed atakiem Izraela na Iran do ponad 47,6 tys. dol. w środę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj