Dziennik Gazeta Prawana logo

Zdumiewający ruch Trumpa. Chce być szefem banku centralnego. "Mamy tam głupka"

18 czerwca 2025, 18:10
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Donald Trump
Donald Trump/East News
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump nazwał w środę prezesa Rezerwy Federalnej Jerome'a Powella "głupkiem", przewidując że w środę szef banku centralnego ponownie nie podejmie decyzji o obniżeniu stóp procentowych. Trump zasugerował przy tym, że po wygaśnięciu kadencji Powella mógłby... sam mianować się na jego stanowisko.

Trump komentował środowe posiedzenie Federalny Komitetu ds. Operacji Otwartego Rynku (FOMC), na którym ogłoszona zostanie decyzja o poziomie stóp procentowym. Jak ocenił, wbrew wywieranej przez niego presji, stopy prawdopodobnie nie zostaną obniżone.

Trump: Mamy w Fed głupka

Szczerze mówiąc, mamy w Fed głupka, on pewnie nie będzie dzisiaj ciąć. Europa miała 10 cięć, a my nie mieliśmy żadnego – powiedział Trump podczas rozmowy z dziennikarzami przed wzniesieniem dwóch nowych masztów flagowych przed Białym Domem.

Trump: Szef Fed jest upolityczniony

Prezydent oskarżył szefa banku centralnego, że jest upolityczniony, że go nienawidzi, że jest Demokratą (w rzeczywistości Powell jest Republikaninem) i że kosztuje kraj "biliony dolarów" ze względu na wyższe koszty zaciągania długu. Utyskiwał też na swojego byłego ministra finansów Steve'a Mnuchina, że dał mu "świetną radę", rekomendując Powella na to stanowisko w 2017 roku.

Nazywam go "Spóźniony". Mówiłem mu: "Chodź, spóźniony, pójdźmy na kolację". Robię to na wszystkie możliwe sposoby: jestem paskudny, jestem miły – nic nie działa – irytował się Trump. On jest po prostu głupi, niczego się po nim nie spodziewam. Może obniży trochę, ale powinien obniżyć o dwa i pół punktu – dodał.

Trump: Mogę sam być szefem Fed?

Prezydent pytał też doradców, czy po upływie kadencji Powella w przyszłym roku może samego siebie mianować na jego stanowisko.

Większość komentatorów ekonomicznych spodziewa się, że w środę Fed pozostawi stopy procentowe na obecnym poziomie, w przedziale 4,25-4,5 proc. ze względu na niepewne perspektywy gospodarcze. Posiedzenie FOMC jest jednak bacznie obserwowane pod względem prognoz i sygnałów na przyszłość, jakie bank centralny zaprezentuje, w tym te dotyczące inflacji oraz tego czy utrzyma sygnalizowany wcześniej plan dwóch cięć stóp procentowych w tym roku.

Jak dotąd mimo prognoz o wzroście cen w wyniku nałożonych przez Donalda Trumpa ceł na produkty z całego świata, nie doszło do wzrostu inflacji. W kwietniu faworyzowany przez Fed wskaźnik inflacyjny, bazowy PCE spadł w ujęciu rocznym z 2,7 do 2,5 proc. Z kolei indeks CPI w maju wzrósł o 0,1 proc. w ujęciu miesięcznym, po wzroście o 0,2 proc. miesiąc wcześniej. Bezrobocie pozostaje na niskim poziomie 4,2 proc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj