Dziennik Gazeta Prawana logo

Rostowski: PiS zniszczyłby budżet

8 października 2009, 14:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rząd tnie wydatki, nie zwiększa podatków, a deficyt jest zwiększany bezpiecznie - twierdzi minister finansów Jacek Rostowski, przedstawiając w Sejmie budżet. Nie oparł się jednak zaatakowania PiS. Według szefa resortu, gdyby rządziła partia Jarosława Kaczyńskiego, to Polska wpadłaby w gigantyczne zadłużenie.

"Budżet na 2010 rok jest odpowiedzialny i zrównoważony" - powiedział w Sejmie minister finansów Jacek Rostowski, przedstawiając projekt ustawy przyszłorocznego budżetu. "W bezpieczny sposób zwiększamy deficyt. " - dodał szef resortu finansów.

>>>Rostowski: To roztropny budżet

Minister twierdził, że tylko dzięki PO i jego pomysłom udało się uratować budżet. Według niego sposoby PiS na walkę z kryzysem doprowadziłyby do bankructwa państwa. "Dziś widać wyraźnie, że gdybyśmy poszli drogą PiS, a więc równocześnie zwiększyli wydatki o 11 mld zł, wycofali się z oszczędności na kwotę 12 mld zł i zmniejszyli podatek VAT o 3 pkt proc., to " - dodał Rostowski.

Szef resortu finansów chwalił się też osiągnięciami Polski. Podkreślił, że nasz kraj jest "jedynym z dwóch państw należących do OECD, który zanotuje w tym roku wzrost gospodarczy". Dodał, że świadczą o tym danym o ludziach bez pracy. "Bezrobocie jest zawsze dramatem dla tych, którzy są nim dotknięci. Należy się cieszyć, że wzrost bezrobocia w Polsce jest o połowę niższy niż przeciętna w Unii Europejskiej" - stwierdził.

>>>Deficyt byłby niższy, gdyby nie prezydent

Projekt budżetu przewiduje, że w przyszłym roku dochody budżetu wyniosą 248 mld 868 mln 601 tys. zł, wydatki - nie więcej niż 301 mld 82 mln 817 tys. zł. Przychody z prywatyzacji osiągną ok. 25 mld zł. Ministerstwo finansów zakłada, że w 2010 r. z podatków ma wpłynąć do budżetu ponad 223 mld zł. Z tego z VAT - 106,2 mld zł, z akcyzy - 53 mld zł, z podatku od hazardu - 1,5 mld zł, CIT - 26,3, PIT - 36 mld zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj