Resort skarbu chce zrezygnować z ważnego banku. Bo minister Aleksander Grad zapowiedział, że rząd chce sprzedać 37 procent akcji BGŻ, bo trzymanie akcji tej instytucji jest "bez sensu".Akcje prawdopodobnie kupi... właściciel Eureko - Rabobank.
"Ministerstwo Skarbu zamierza wycofać się z zaangażowania w BGŻ w najbardziej dogodnym momencie" - stwierdził minister skarbu Aleksander Grad na konferencji prasowej. bo szef resortu uznał, że trzeba poczekać na lepszą sytuację na giełdzie, żeby dostać za akcje jak najwięcej.
>>>Tajemnica ocalenia ministra Grada
Kto kupi akcje? Prawdopodobnie Rabobank, czyli... właściciel Eureko Oczywiście minister Grad zapewnia, że nie ma żadnego związku między ugodą w sprawie PZU a sprzedażą akcji BGŻ. Analitycy twierdzą jednak, że
BGŻ, jeszcze do niedawna 10. największy polski bank, dziś obsługuje ok. 1 mln klientów. Portfel udzielonych kredytów to ponad 14 mld zł.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|