Ministerstwo Finansów poszło po rozum do głowy. Wycofało się z planów zablokowania zwrotu nadpłat VAT i akcyzy. Resort zrezygnował z pomysłu po burzy, jaka przetoczyła się przez media. Niektóre firmy twierdziły nawet, że po tej ustawie fiskus będzie mógł najpierw pobierać zbyt wysoki podatek, a potem nie oddawać niesłusznie zebranych pieniędzy.
Resort finansów skasował ze zmian w ordynacji podatkowej przepisy o tym, że urząd może zatrzymać zwrot nadpłaty podatku - cieszy się "Puls Biznesu". To jednak tymczasowe zwycięstwo. Bo skarbówka zapowiada, że będzie specjalna ustawa dotycząca zwrotu akcyzy.
>>>Fiskus nie będzie już oddawał podatków
Wszystko przez to, że fiskus knuje, jak nie oddać pieniędzy producentom energii. Według wyroku Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości rząd musi oddać 10 miliardów złotych za to, że firmy zapłaciły zbyt dużą akcyzę. A
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|