Dziennik Gazeta Prawana logo

Ukraina w UE? Polacy, Czesi, Słowacy i Węgrzy coraz bardziej sceptyczni

14 stycznia 2025, 08:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ukraina w UE
Ukraina w UE? Polacy, Czesi, Słowacy i Węgrzy coraz bardziej sceptyczni/Shutterstock
Mieszkańcy Polski, Czech, Słowacji i Węgier wyrażają sceptycyzm wobec szybkiego przyjęcia Ukrainy do Unii Europejskiej. Takie wnioski płyną z badań przeprowadzonych w krajach Grupy Wyszehradzkiej, które opisuje wtorkowa "Rzeczpospolita".

W artykule podkreślono, że nie jest zjawiskiem charakterystycznym wyłącznie dla Polski. Badania prowadzone przez prof. Piotra Długosza z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego ukazują . Pomimo wysokiego poziomu akceptacji dla udzielania Ukrainie pomocy humanitarnej,

Ukraina w UE? Polacy, Czesi, Słowacy i Węgrzy coraz bardziej sceptyczni

Według danych przytaczanych przez "Rz", Jednocześnie badania wskazują, że

Zgodnie z najnowszymi danymi UNHCR z 2025 roku, , w Czechach 380 tysięcy, na Słowacji 130,5 tysiąca, a na Węgrzech 61,5 tysiąca. "Podobnie jak w Polsce, we wszystkich badanych krajach stosunek do ukraińskich uchodźców uległ pogorszeniu. Za dalszym przyjmowaniem uchodźców z Ukrainy jest dziś mniej niż połowa badanych" – informuje "Rzeczpospolita".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj