Dziennik Gazeta Prawana logo

Na taką emeryturę może liczyć Marek Piekarczyk. Ta kwota zwala z nóg

Marek Piekarczyk
Marek Piekarczyk zdradził kwotę swojej emerytury. Kwota zwala z nóg/AKPA
Emerytury gwiazd to temat, który wciąż rozgrzewa opinię publiczną. Do kwoty swojego świadczenia przyznał się Marek Piekarczyk. Ta kwota zwala z nóg. Sam artysta śmieje się z pieniędzy, które dostaje. Dodaje, że z tego powodu nigdy nie będzie na emeryturze. 

Marek Piekarczyk to muzyk, którego dobrze zna kilka pokoleń Polaków. Tym starszym z pewnością kojarzy się z takimi przebojami jak "Nie widzę Ciebie w swych marzeniach" czy "Wyciągam swoją dłoń". Młodsi z pewnością kojarzą go jako jurora "The Voice of Poland". 

Taką emeryturę z ZUS dostaje Marek Piekarczyk

Podobnie jak inne gwiazdy m.in. Karol Strasburger, Henryk Gołębiewski, czy były prezydent Aleksander Kwaśniewski, nie ukrywa jaką emeryturę dostaje. Kwota na jaką może liczyć od państwa zwala z nóg, bo jest dramatycznie niska. Na konto Marka Piekarczyka wpływa co miesiąc 8.83 złote. Warto zaznaczyć, że została ona poddana waloryzacji. Wcześniej wynosiła około 7 złotych 77 groszy. 

Artysta zdaje się tym nie za bardzo przejmować. List od ZUS-u postanowił oprawić w ramkę i powiesić na ścianie. Nigdy nie będę na emeryturze, może dlatego, że nie płacę składek na fundusze emerytalne. Płacę natomiast składki do ZUS. Niedawno dostałem zawiadomienie, że jeśli teraz przeszedłbym na emeryturę, to wypłacałoby mi co miesiąc 7 złotych 77 groszy. Oprawiłem ten list w ramkę i powiesiłem na ścianie - mówił jakiś czas temu w rozmowie z magazynem Party. 

Marek Piekarczyk przyznaje, że wciąż musi pracować

Marek Piekarczyk dodaje, że z powodu swojej emerytury nadal musi pracować. To dla niego motywacja, by się nie poddawać i nie tracić sił. Przyznaje jednak, że wiek od czasu do czasu mu niestety o sobie przypomina. 

(...) Jestem stary już dziadek i już nie mogę biegać. Kiedyś biegłem półtorej minuty na dworzec, teraz trzy - mówił w rozmowie z "Party". 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Marta Kawczyńska

Marta Kawczyńska – dziennikarka Dziennik.pl. Ukończyła Filologię Polską na Uniwersytecie Warszawskim ze specjalizacją animacja kultury, jest też psychoterapeutką tańcem i ruchem (DMT). Pracowała m.in. w Gazecie Stołecznej, Super Expressie, TVP. Jest autorką książki "Alopecjanki. Historie łysych kobiet" oraz współautorką poradników "#Nastolatka". Specjalizuje się w tematyce show-biznesowej oraz społecznej. W Dziennik.pl zajmuje się działem życie gwiazd, nostalgia, kultura. Prowadzi podcasty "Kawka z…" i "Dziennik Kryminalny" emitowane na kanale DGP Infor na Youtubie.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNajciekawszy nowojorski pisarz. Polacy znają głównie jego trylogię »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj