Dziennik Gazeta Prawana logo

Ściągasz filmy? Fiskus cię dopadnie

16 września 2009, 08:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ściągasz filmy? Fiskus cię dopadnie
Inne
Polacy, tak jak i reszta świata kradnie pliki w internecie. Rządy i firmy próbują albo piratów odciąć od sieci, czy też skazać ich na grzywny. Lepszy sposób ma Polska - tu za piratów weźmie się urząd skarbowy. Każdy, kto ściąga pliki zapłaci 75 proc. podatku od ukrywanych dochodów.

Handel w internecie kwitnie. Dotyczy to zarówno sprzedaży legalnej, jak i tej niezgodnej z prawem. Kopiowanie i sprzedawanie cudzych plików chronionych prawem autorskim jest na porządku dziennym. Dobrym przykładem mogą być utwory muzyczne czy literackie. Osoby, które zajmują się takim procederem, czują się bezkarne, bo jak wiadomo, przepisy podatkowe nie mają zastosowania do czynności nielegalnych.

Poza odpowiedzialnością karną, podatnikiem, który sprzedaje w sieci kradzione pliki, może zainteresować się Urząd Kontroli Skarbowej. W takiej sytuacji może być bowiem zastosowana procedura dotycząca ukrywania dochodów i 75-proc. PIT od ujawnionego w ten sposób zarobku. . Warto o tym wiedzieć, bo ograny podatkowe coraz częściej i skrupulatniej badają transakcje w sieci.

Więcej informacji: Fiskus ma sposób na internetowych piratów

p

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj