Dziennik Gazeta Prawana logo

Tłumy Arabów na Krupówkach. Jedna rzecz denerwuje górali

26 lipca 2024, 13:52
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zakopane, Arabowie
Dla Arabów to hit. Co kupują w Zakopanem?/East News
Do Zakopanego przyjechały - podobnie jak w ubiegłym roku - tłumy arabskich turystów.  Grupy ubrane w hidżaby i niosące torby z zakupami najchętniej spędzają czas na Krupówkach. Sprzedawczynie mówią o tym, jak się targują, co najczęściej kupują oraz jakie problemy sprawia ich zachowanie. 

Poprzedni rok był - rekordowym, jeżeli chodzi o liczbę turystów z Bliskiego Wschodu. Teraz może ich być jeszcze więcej. Według danych podhalańskich przedsiębiorców już teraz 15 proc. wszystkich turystów to osoby z krajów arabskich, z Bahrajnu, Zjednoczonych Emiratów Arabskich czy Kataru.

OBSERWUJ nas na WhatsApp

Według "GW" górale są zadowoleni z takich gości. Restauratorzy opisują, że przybysze z Bliskiego Wschodu należą do najmniej problemowych turystów. O2 postanowiło sprawdzić, jak tę grupę turystów postrzegają sprzedawczynie pamiątek z Zakopanego. 

Dla Arabów to hit. Co kupują?

Co kupują u nas Arabowie? Szklane kule śnieżne, takie, które się odwraca, bo u nich nie ma śniegu, dlatego ich to bardzo ciekawi - mówi sprzedawczyni jednego ze sklepów. Popularny jest także miód, głównie spadziowy i lipowy. Dla dzieci biorą góralskie spódniczki, spineczki i korale. Kupują też duże ilości krówek. Mamy takie pudełeczka prezentowe 220 g z napisem Zakopane, to potrafią wziąć 20 sztuk - dodaje.

Dodaje, że Arabowie zawsze próbują kupić towar taniej. Bardzo się targują, chcą kupić za połowę ceny, czasem mniej, u nas to nierealne - mówi góralka.

Według niej, Arabowie są "ciężkimi klientami". Robią niesamowity bałagan po sobie. Jak do sklepu wpadają dzieci, czasami pięcioro lub sześcioro, to rozwalają wszystko po prostu. Krzyczą, biorą krówki do degustacji i rzucają potem papierki na podłogę. Jak dorosłym zwracam uwagę, to są wręcz zdegustowani, że ktoś śmiał im coś powiedzieć - stwierdziła.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj