Dziennik Gazeta Prawana logo

Niemcy każą nam płacić za ratowanie Opla

11 września 2009, 17:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Niemiecki rząd obiecał kanadyjskiej firmie Magna, która razem z rosyjskim Sbierbankiem przejmie Opla, 4,5 miliarda euro publicznej pomocy. Okazuje się jednak, że część pieniędzy będzie musiała wyłożyć Polska. Kraje, w których znajdują się fabryki Opla, muszą dołożyć się do tej kwoty.

"Niemieckie władze liczą, że w nadchodzących tygodniach uzgodnią z państwami, w których znajdują się fabryki Opla i Vauxhall, sprawę podziału ciężarów związanych z przejęciem Opla przez konsorcjum Magna i rosyjski Sbierbank" - twierdzi rzecznik rządu w Berlinie Ulrich Wilhelm. Według niego . Teraz trzeba do tych rozmów wrócić.

>>>Wiemy, kto kupi Opla

Jak będzie podzielona pomoc? "Według obiektywnych kryteriów" - zapowiada Wilhelm, jednak nie chce zdradzić, jak niemiecki rząd każe nam płacić za ratunek dla Opla.

W czwartek rada dyrektorów amerykańskiego koncernu General Motors, który jest właścicielem Opla, rekomendowała faworyzowaną przez rząd w Berlinie Magnę jako przyszłego inwestora dla niemieckiej spółki. Niemcy . Plany te musi jednak zatwierdzić Komisja Europejska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj