Preria, dwa colty za pasem i jazda w stronę zachodzącego słońca. Kto z nas nie marzył o tym, by zostać kowbojem. Okazuje się, że taka praca to nie tylko przyjemność, ale i wysoka pensja. Przeganiając bydło można zarobić aż 10 tysięcy złotych miesięcznie. Zobacz, które jeszcze nietypowe zawody mogą przynieść kokosy.
Średnia pensja trzy tysiące dolarów, do tego darmowe mieszkanie, jedzenie i... służbowy koń. Nic tylko być kowbojem, choć praca jest ciężka i z filmowymi bohaterami ma mało wspólnego.
>>>Zobacz, kto najwięcej zarabia w firmie
Gdy ktoś nie chce żyć wśród grzechotników i piesków preriowych może zostać dyrektorem rejsów wycieczkowych. Odpowiada on za załatwienie odpowiednich atrakcji dla pasażerów. Zarobi on średnio aż 4 tysiące dolarów, do tego podróżuje na statku na egzotyczne wyspy,
Trzecim nietypowym zawodem jest... mistrz browarnictwa. To jednak nie jest praca dla prawdziwego mężczyzny, bo, choć zarobki sięgają ośmiu tysięcy dolarów, to konsumpcja własnej produkcji jest zabroniona.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|