Dziennik Gazeta Prawana logo

Zaskakujące słowa Żukowskiej o cenach prądu. "Minie pół roku zanim Polacy się zorientują"

3 marca 2024, 15:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Anna Maria Żukowska
Anna Maria Żukowska/PAP Archiwalny
Ceny energii w Polsce stanowią temat, który budzi coraz większe zaniepokojenie. Na przełomie roku Polacy mogą zostać niemile zaskoczeni przez rosnące ceny energii. Ostrzegł o tym Krzysztof Bosak z Konfederacji w "Polsat News". Anna Maria Żukowska z kolei powiedziała, że  dobrze, iż podwyżki wejdą w lipcu, a nie grudniu, bo "zanim Polacy zorientują o ile wzrosło to minie pół roku".

Minister klimatu i środowiska, Paulina Henning-Kloska, ujawniła, że ceny prądu mogą wzrosnąć nawet o 30 złotych miesięcznie od lipca. W związku z tym zaproponowano zmiany w mechanizmie "mrożenia cen energii", który zostanie znacznie ograniczony. Celem jest wsparcie osób o niższych dochodach oraz obniżenie cen energii, aby korzystniej wpłynęło to na przedsiębiorstwa i gospodarstwa domowe.

Szokujące słowa Żukowskiej

Dobrze, że one wejdą w lipcu a nie na przykład w sezonie grzewczym w grudniu. Bo realnie minie pół roku zanim Polki i Polacy zorientują się o ile to wzrosło - powiedziała posłanka Lewicy Żukowska w "Polsat News". Dla części odbiorców, w tym jednoosobowych gospodarstw domowych podwyżki mogą okazać się drastyczne - dodała. W połowie roku dowiemy się, czy spadek inflacji jest trwały i czy istnieją odpowiednie warunki gospodarcze do uwolnienia cen energii.

Wysokie ceny energii. Bosak wskazuje winnych

Krzysztof Bosak z Konfederacji obarczył winą za wysokie ceny energii rządy PiS, PO oraz Unię Europejską. Jego zdaniem obecne zapowiedzi to jedynie mydlenie oczu, a faktyczne obniżenie cen energii jest trudne do osiągnięcia. Wicemarszałek Sejmu zwrócił uwagę na tajemnicze koszty ukrywane w rachunkach za prąd przez poprzednie i obecne władze.

Mamy jakiś sztuczny mechanizm certyfikacji CO2. Mamy teraz dwa wyjścia, aby realnie obniżyć ceny energii: albo zreformować system certyfikacji, albo z niego wyjść. Można też rozważyć projekt KO zakładający liberalizację, uwolnienie cen energii. Tylko wtedy ceny idą nie 30 a 50 proc. w górę - ocenił poseł w "Polsat News".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj