Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowy minister rolnictwa: Embargo na ukraińskie towary musi zostać utrzymane

14 grudnia 2023, 06:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Czesław Siekierski
Minister rolnictwa i rozwoju wsi Czesław Siekierski (C) na sali obrad Sejmu w Warszawie/PAP
"Polskie rolnictwo nie będzie w stanie konkurować z Ukrainą, ale może skorzystać dzięki rozwojowi przetwórstwa i pośrednictwa w handlu" - mówi w rozmowie z DGP Czesław Siekierski, nowo powołany minister rolnictwa.

DGP: Co dalej z embargo na zboże ukraińskie – utrzymujemy czy zdejmujemy?

Czesław Siekierski: Będę czynił wszystko, aby obecnie funkcjonujące embargo utrzymać. W perspektywie odbudowy ukraińskiego sektora rolnego konieczne jest wypracowanie wspólnych rozwiązań rynkowych pomiędzy Ukrainą a Unią. Chodzi o to, aby przede wszystkim przestrzegać zasad bezpieczeństwa i jakości żywności.

Otwarcie rynku europejskiego na produkty rolne z Ukrainy może w przyszłości całkowicie zdestabilizować nie tylko rynek krajowy, lecz także rynek europejski. Poprzedni rząd spóźnił się z działaniami osłonowymi w zakresie nadmiernego importu z Ukrainy. Nie było jasnej koncepcji i odpowiedniej strategii działania w związku ze znaczącym napływem produktów rolnych ze Wschodu.

CZYTAJ WIĘCEJ W ELEKTRONICZNYM WYDANIU DGP>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj