Dziennik Gazeta Prawana logo

Na rekordach Bolta najwięcej zarobiła Puma

24 sierpnia 2009, 13:53
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Usain Bolt, trzykrotny złoty medalista zakończonych wczoraj Mistrzostw Świata w Lekkoatletyce, to dla Pumy, jednego z największych producentów odzieży i obuwia sportowego, kura znosząca złote jajka. Tylko w tym roku firma zarobiła dzięki najszybszemu sprinterowi świata aż 250 mln dolarów. Firmowane przez Bolta buty Street Yaam zeszły na pniu.

Na Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie wystarował w złotych butach, na Mistrzostwach Świata w Berlinie pojawił się zaś w pomarańczowych. Po kilku dniach imprezy okazało się, że w butach najszybszego człowieka świata chcą biegać wszyscy. - czytamy na guardian.co.uk.

>>> Sportowcy, którym biznes nie straszny

. Jochen Zeitz, dyrektor wykonawczy firmy, podpisał kontrakt reklamowy z Jamajczykiem 6 lat temu, gdy ten liczył zaledwie 17 lat. Szacuje się, że w ciągu roku (ok. 750 mln zł). Rocznie, w ramach kontraktu, do kieszeni Bolta trafia ok. 1,5 mln dolarów.

Puma to trzeci, po Nike i Adidasie, światowy producent odzieży i obuwia sportowego. Mimo kryzysu, w I półroczu 2009 r. sprzedaż wzrosła aż o 4 proc. Wśród światowych sław, które swoją twarzą firmowały produkty Pumy byli m.in.: .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj