Dziś zarząd General Motors zdecyduje, kto zostanie nowym właścicielem Opla. W szranki stanęli dwaj gracze - belgijski fundusz RHJ oraz faworyzowane przez Angelę Merkel kanadyjsko-austriackie konsorcjum Magna. Jeśli inwestor nie zostanie wybrany, GM będzie głosować nad niewypłacalnością Opla.
Dziś ma zapaść decyzja w sprawie przyszłości Opla. Do wyboru są trzy rozwiązania. Albo General Motors wybierze jedną z dwóch złożonych ofert, albo będzie - twierdzi informator Bloomerga.
>>> W piątek GM pozbędzie się Opla
Przejęciem Opla jest zainteresowany . Dużo większe szanse wygranej ma Magna, faworyzowana przez niemiecki rząd. Berlin jest nawet gotowy wyłożyć całą kwotę w wysokości (ok. 18,5 mld zł).
General Motors zwlekał dotychczas z wyborem inwestora m.in. ze względu na kwestię własności intelektualnej. Partnerem Magny jest rosyjski bank Sberbank, więc GM obawiał się, że konsorcujm bezprawnie wykorzysta patenty amerykańskiego koncernu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|