Dziennik Gazeta Prawana logo

RWE STOEN zapłaci gigantyczną karę

27 lipca 2009, 18:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Sąd zdecydował, że RWE STOEN zapłaci aż 7,65 mln zł za zaniedbania w dostawie energii, które w 2004 r. doprowadziły do rozległej awarii w sieci. W jej wyniku bez prądu pozostawało blisko 200 tys. mieszkańców stolicy. Tak gigantyczną karę nałożył na RWE STOEN prezes Urzędu Regulacji Energetyki, który wytknął dostawcy brak troski o stan techniczny własnej instalacji.

Przedsiębiorstwa energetyczne muszą utrzymywać swoje instalacje w stanie technicznym, umożliwiającym dystrybucję energii w sposób ciągły i niezawodny. . "Sąd potwierdził, że Prezes URE jest organem właściwym do podejmowania działań w postaci nakładania kar na przedsiębiorstwa energetyczne za utrzymywanie sieci w niewłaściwym stanie technicznym" – mówi Agnieszka Głośniewska z Urzędu Regulacji Energetyki.

Dla przedsiębiorstw oznacza to, że może czuwać nad jakością sieci nie tylko poprzez regulacje czy zatwierdzanie planów rozwoju przedsiębiorstw, ale . Piątkowy wyrok ma charakter precedensowy. Także kara jest jedną z najwyższych wymierzonych dotychczas przez Regulatora.

Więcej informacji: Przerwy w dostawie prądu kosztują miliony; Stoen zapłaci 7,65 mln zł kary

p

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj