Polska ma nowego, niespodziewanego sojusznika w walce z rosyjskim Gazociągiem Północnym. To... niemiecka armia. Bundeswehra zażądała, by Rosjanie zmienili trasę rury, która ma przebiegać przez niemiecki poligon. Wojskowi ostrzegają, że w przeciwnym razie katastrofa ekologiczna to tylko kwestia czasu. Rosjanie z kolei straszą, że jeszcze jedna taka przeszkoda, a z budowy zrezygnują
Dowództwo armii zażądało od niemieckiego parlamentu, by ten zmusił Rosjan do zmiany trasy rurociągu - pisze rosyjski "Kommiersant". Bo Gazociąg Północny ma przebiegać przez poligon wojskowy. A to oznacza, że wystarczy chwila nieuwagi,
>>>Kryzys powstrzyma Gazociąg Północny
Jeśli Bundeswehra się uprze i doprowadzi do zmiany trasy, to koszt budowy rury znacznie wzrośnie. A, przecież według wyliczeń, gazociąg i tak jest na krawędzi kosztów opłacalności. Do tego, nie wiadomo, czy powstanie, bo przeciw rosyjskiej rurze protestują państwa bałtyckie, Skandynawowie i Polska. Teraz jednak po naszej stronie stanie państwo, które było, do tej pory, największym sprzymierzeńcem rosyjskiej rury.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|