Szef rządu, pytany po posiedzeniu Rady Europejskiej w Brukseli o inflację w Polsce wskazał, że jest możliwe, iż "już we wrześniu lub październiku, jeśli nie jednocyfrowa, czyli np. 9-proc., to będzie to niewiele ponad 10 proc.".
Jak zaznaczył Morawiecki, "najważniejsze jest, by była ona w trendzie spadającym".
Premier zwrócił uwagę, że różne agencja ratingowe już to dostrzegają. - A to jest bardzo pozytywne, bo przełoży się na spadek stóp procentowych, na niższe raty kredytowe, niższe raty od kredytów hipotecznych, przyspieszoną aktywność gospodarczą, wyższy wzrost gospodarczy, wyższe wynagrodzenia - wskazał.
Główny Urząd Statystyczny poinformował w piątek, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych w czerwcu tego roku wzrosły rdr o 11,5 proc., a w porównaniu z poprzednim miesiącem się nie zmieniły.
Magdalena Jarco
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.
