Dziennik Gazeta Prawana logo

"Bardzo bolesny obraz". Ponura przeszłość rodziny królewskiej opisana przez badaczy

16 czerwca 2023, 12:05
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Holenderska rodzina królewska na paradzie
Holenderska rodzina królewska na paradzie/Shutterstock
Państwo holenderskie było "celowo, długoterminowo i strukturalnie" zaangażowane w niewolnictwo w byłych koloniach - konkludują badacze w opracowaniu "Państwo i niewolnictwo" (państwo i niewolnictwo) przygotowanym na zlecenie rządu. Z badania wynika również, że holenderska rodzina królewska zarobiła przeszło pół miliarda euro dzięki koloniom, w których istniało niewolnictwo.

Być może nadszedł czas, aby zebrać się na odwagę i zrewidować własny obraz Holandii jako tolerancyjnego, demokratycznego kraju handlarzy - powiedziała współautorka opublikowanego w czwartek badania Esther Captain w rozmowie z rozgłośnią NPO Radio 1.

Autorzy opracowania twierdzą, że konsekwencje i skutki udziału państwa w niewolnictwie są nadal zauważalne w Holandii. Według ich wyliczeń rodzina królewska (dynastia Orańska-Nassau) zarobiła w latach 1675-1770 w ówczesnych Holenderskich Indiach Wschodnich, Surinamie i wyspach karaibskich, w przeliczeniu na dzisiejsze czasy, co najmniej 545 milionów euro.

"Bardzo bolesny obraz"

Minister spraw wewnętrznych Hanke Bruins Slot skomentował, że badanie przedstawia bardzo bolesny obraz. W liście do członków izby niższej parlamentu (Tweede kamer) napisał, że skala handlu niewolnikami, w który holenderskie państwo było głęboko zaangażowane była "bezprecedensowa". Zdaniem ministra ważną rolę w tym procederze odegrały też władze samorządowe, kościoły oraz firmy. Ta historia powinna była zostać opowiedziana wcześniej - podkreślił Slot.

Historia niewolnictwa została już zbadana w kilku holenderskich miastach i prowincjach, takich jak Amsterdam, Delft, Rotterdam, Utrecht i Haga. Doprowadziło to do przeprosin, m.in. w ubiegłym tygodniu wystosowała je - za swoją rolę w niewolniczej przeszłości - prowincja Holandia Południowa.

Premier przeprosił za udział Holandii w niewolnictwie

Pod koniec ubiegłego roku za udział państwa w handlu ludźmi przeprosił również premier Holandii Mark Rutte. Szef rządu nazwał niewolnictwo "zbrodnią przeciwko ludzkości". Politycy, zarówno koalicji jak i opozycji mówili wówczas o "historycznym momencie". Premier rozwiał jednocześnie wątpliwości w kwestii ewentualnych żądań odszkodowań, mówiąc, że "Holandia nie wypłaci żadnych reparacji".

Z Amsterdamu Andrzej Pawluszek 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj