Merrill Lynch prognozuje, że do końca trzeciego kwartału za euro będziemy płacić 5,05 zł. Na koniec roku nasza waluta powinna się jednak umocnić do 4,65 zł za euro.
Amerykańscy analitycy przedstawili także prognozy dla innych wschodnioeuropejskich walut. Wartość forinta, podobnie jak złotego, powinna spadać do końca trzeciego kwartału, po czym umocnić się do końca 2009 roku.
Merrill Lynch jest bardziej optymistyczny w przypadku Czech. Waluta naszego południowego sąsiada będzie się umacniać zarówno w trzecim, jak i w ostatnim kwartale tego roku.
Amerykańscy analitycy uważają, że w 2009 roku kryzys najbardziej odczują kraje Europy Wschodniej, Bliskiego Wschodu oraz Afryki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|