Dziennik Gazeta Prawana logo

Spadła wartość i liczba wniosków o kredyty mieszkaniowe. RAPORT BIK

9 maja 2023, 09:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kredyt
Kredyt/Shutterstock
Wartość zapytań o kredyty mieszkaniowe złożonych w kwietniu br. spadła o 16,2 proc. rdr - poinformowało we wtorek Biuro Informacji Kredytowej. W kwietniu tego roku o kredyt mieszkaniowy wnioskowało 20,88 tys. potencjalnych kredytobiorców; to spadek o 26,5 proc. rok wcześniej – dodano.

Wartość Indeksu oznacza, że w kwietniu 2023 r., w przeliczeniu na dzień roboczy, banki i SKOK-i przesłały do BIK zapytania o kredyty mieszkaniowe na kwotę niższą o 16,2 proc. w porównaniu do kwietnia 2022 r. - poinformowało we wtorek BIK.

Dodano, że w kwietniu 2023 r. o kredyt mieszkaniowy wnioskowało 20,88 tys. potencjalnych kredytobiorców w porównaniu do 28,42 tys. rok wcześniej – to spadek o 26,5 proc. W porównaniu do marca 2023 r. liczba osób wnioskujących o kredyt mieszkaniowy spadła o 6 proc.

Średnia wartość wnioskowanego kredytu mieszkaniowego w kwietniu br. wyniosła 383,36 tys. zł i była wyższa o 8,3 proc. w relacji do wartości z kwietnia 2022 r. W porównaniu do marca 2023 r. była wyższa o 2,8 proc. - wskazano w informacji.

Główny analityk Grupy BIK Waldemar Rogowski zwrócił uwagę, że kwietniowy odczyt BIK Indeksu Popytu na Kredyty Mieszkaniowe jest nadal ujemny.

Jego zdaniem efekt statystyczny niskiej bazy z 2022 r. częściowo spowoduje, że wartość Indeksu w kolejnych miesiącach br. roku będzie rosnąć.

Jak przypomniał, poprawa wartości Indeksu została rozpoczęta we wrześniu 2022 r. - Warto jednak zaznaczyć, że symptomem trwałej poprawy sentymentu do kredytów mieszkaniowych będzie dopiero dodatni odczyt indeksu, potwierdzający, że w danym miesiącu złożono zapytania na wyższą kwotę niż w analogicznym miesiącu poprzedniego roku – tłumaczył.

Ekonomista znaczył, że obniżenie wymagań co do wartości bufora na stopę procentową spowodowało wzrost zdolności kredytowej, który widoczny jest we wzroście średniej kwoty wnioskowanego kredytu, która w porównaniu do marca 2023 r. wzrosła o 2,8 proc. i jest rekordową kwotą w historii indeksu. Jak dodał, w obecnej sytuacji rynkowej wskaźnikiem, który najlepiej pokazuje bieżącą sytuację popytu na kredyty mieszkaniowe, jest liczba osób wnioskujących.

Reasumując można już powoli mówić, że wiosenne słońce roztopiło lód, który zmroził popyt na kredyty mieszkaniowe, co pozwala z pewnym optymizmem patrzeć na rynek kredytów mieszkaniowych tym bardziej, że w lecie zostanie mu podany steryd w postaci rządowego programu kredytu na 2 proc. - ocenił Rogowski. 

autor: Aneta Oksiuta

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj