Nasi konkurenci polityczni mają jasny plan. Chcą wszystko w Polsce sprywatyzować. Chcą wrócić do początku lat 90., gdy po upadku komunizmu wszystko, co państwowe było złe i trzeba było za grosze to sprzedać zagranicznym inwestorom. Tak samo ma być teraz. Tak samo ma wyglądać nasza gospodarka. Polskie państwo ma się wszystkiego pozbyć - mówił Sasin.
W jego ocenie polskie firmy mają trafić do zagranicznych inwestorów, bo "przecież w Polsce nie ma takich pieniędzy, żeby te firmy kupić". - To będą wielkie zagraniczne koncerny, które będą tutaj realizować brutalnie swoją politykę, tak jak ją realizowali przez ostatnie wiele lat traktując Polskę, jako rynek zbytu dla swoich towarów i jako rezerwuar taniej siły roboczej. Tak Polska była traktowana. To się zmieniło dopiero w czasie rządu Prawa i Sprawiedliwości - zauważył.
"Nie możemy pozwolić…"
Nie możemy pozwolić na to, żeby takie praktyki wróciły, żeby wróciła dzika prywatyzacja, żeby wróciła wyprzedaż majątku narodowego i to już nie tylko firm, ale jak usłyszeliśmy z ust czołowego doradcy ekonomicznego Platformy Obywatelskiej to prywatyzacja objąć ma również mosty, wiadukty, drogi. W Polsce ma nie być niczego polskiego, wszystko ma być oddane w ręce obcego kapitału. To jest plan naszych konkurentów politycznych z Platformy Obywatelskiej. Musimy zrobić wszystko, żeby ten plan nie został zrealizowany - podkreślił.
Wybierajmy tych, którzy dają nadzieję na lepszą przyszłość. A więc wybierajmy Prawo i Sprawiedliwość, bo program Prawa i Sprawiedliwości to program przyszłości Polski, a pamiętajmy, że Polska ma przyszłość, bo przyszłość to Polska - dodał wicepremier, minister aktywów państwowych.
Bartłomiej Figaj, Mateusz Babak
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.
