Szef NBP powiedział, że inflacja na świecie wchodzi już w trend spadkowy, ale - jak zaznaczył - "dopiero w 2025 roku zejdziemy do poziomu dobrego". Przypomniał, że inflacja światowa w 2020 roku wynosiła 3 proc., natomiast w 2022 roku była trzy razy wyższa. Podkreślił też, że wszystkie banki centralne podjęły dobre działania, ale ich efekty będą rozłożone w czasie.
Najbliższa przyszłość to dalsze aplikowanie tej bolesnej kuracji - wskazał, zaznaczając, że obecnie jest jeszcze za wcześnie na obniżki stóp procentowych.
Chciałbym głęboko, żeby to był koniec tego roku, ale zaczniemy to robić we właściwym momencie, jak uznamy, że to jest racjonalne - powiedział prezes banku centralnego.
Glapiński dodał, że pod koniec tego roku inflacja zejdzie do poziomu jednocyfrowego.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.