Działacz konfederacji związkowej CGT Bernard Thibault, uważa, że w przypadku zaplanowanych na 2024 rok XXIII letnich igrzysk olimpijskich "ze strony władzy politycznej mamy do czynienia z dużą dozą hipokryzji".
Nielegalni pracownicy
Francuska inspekcja pracy powołała wyspecjalizowaną jednostkę, która od dwóch lat sprawdza niemal jeden obiekt dziennie. W czerwcu 2022 r. na budowie nadzorowanej przez konsorcjum Solideo zidentyfikowano dziewięciu nielegalnych pracowników. Równocześnie prokuratura wszczęła wstępne śledztwo w sprawie "zatrudniania cudzoziemców bez zezwolenia".
- przekazał przedstawiciel firmy Antoine du Souich. Zapewnił także, że od czasu odkrycia nielegalnych pracowników procedury ustalone przez przedsiębiorstwo zostały zaostrzone, przyznając jednocześnie, że niemożliwe jest stworzenie systemu "całkowicie odpornego" na takie nadużycia.
- skomentował w wypowiedzi dla agencji AFP Malijczyk Gaye Sarambounou, który w przeszłości pracował nielegalnie przy budowie obiektów na olimpiadę.
41-letni Sarambounou pracował 8 do 11 godzin dziennie za 80 euro; jak przekazał, nie dostawał wynagrodzenia za nadgodziny.
CGT przygotowuje się do złożenia wniosku, aby Sarambounou otrzymał dokumenty potrzebne do podjęcia legalnej pracy we Francji.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.
