Minister obrony narodowej RP Mariusz Błaszczak uroczyście przekazał w ubiegłym tygodniu 11. Mazurskiemu Pułkowi Artylerii 24 armatohaubice K9 – pierwsze egzemplarze uzbrojenia, które dotarły w ramach zamówienia z Korei Płd. Podczas wystąpienia szef MON poinformował o przekształceniu stacjonującego w Węgorzewie pułku w 1. Mazurską Brygadę Artylerii.
"pisze "Welt". Kilka dni przed przekazaniem ich wojsku, haubice K9 i inne elementy uzbrojenia, w tym dziesięć czołgów podstawowych K2, odebrał w gdyńskim porcie prezydent Andrzej Duda.
- podkreślił szef państwa.
" – zauważa "Die Welt". Gdy w Niemczech komisja budżetowa Bundestagu dopiero w grudniu zatwierdza decyzje o zakupach wyposażenia dla Bundeswehry ze specjalnego funduszu, a kanclerz Scholz "pospiesznie godzi się na zwołanie szczytu zbrojeniowego przez przedstawicieli branży" to Polska "jest już o wiele dalej".
Jak przypomina "Welt", Polska w lipcu podpisała pierwsze umowy ramowe z południowokoreańskimi firmami zbrojeniowymi Hyundai Rotem i Hanwha Defence, a już w grudniu pierwsze czołgi i haubice przekazano polskim siłom zbrojnym. Do 2026 roku ma zostać zakończona dostawa ponad 1000 czołgów podstawowych, a także 648 haubic, 48 myśliwców F-50 i 288 wyrzutni rakiet Chunmoo K239. – podkreśla "Welt"
"Szybkie uzupełnianie zasobów"
Polska uważana jest za najważniejszego europejskiego sojusznika Ukrainy. Od początku rosyjskiego ataku przekazała armii ukraińskiej kilkaset czołgów podstawowych, nowoczesnych haubic, innego ciężkiego sprzętu oraz dronów. - wyjaśnia „Welt”. Jak dodaje, ", jednak polski MON.
informuje "Welt". Amerykanie zapewniają też duże ilości amunicji. dodaje "Welt".
Jak zauważa portal, Polska . W 2023 roku wydatki Polski na obronność mają stanowić 3 proc. produktu krajowego brutto.
"Welt" pisze też o głosach krytyków uważających, że zbyt wiele rodzajów kupowanego uzbrojenia. - podsumowuje portal niemieckiej gazety.