- przekazał we wtorkowym komentarzu dla PAP Łukasz Bernatowicz.
Jak wskazał, "pieniądze z KPO mogą mieć w tym kontekście wręcz zbawienny wpływ na wiele czynników składających się na złą sytuację ekonomiczną Polski". – przekazał w komentarzu Bernatowicz.
Według prezesa Związku Pracodawców BCC "bez tych środków czeka nas zapewne stagflacja, a w dalszej perspektywie niewykluczony jest poważny kryzys". – wyjaśnił.
Jego zdaniem "nie da się racjonalnie wytłumaczyć dalszej zwłoki w powyższych kwestiach". – dodał Bernatowicz.
Ustawa o SN
W ubiegłym tygodniu posłowie PiS złożyli w Sejmie projekt nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym, który według autorów ma wypełnić kluczowy kamień milowy w sprawie KPO. Rzecznik rządu Piotr Müller wskazał w poniedziałek, że dalsze prace legislacyjne zostaną podjęte na pierwszym posiedzeniu Sejmu w styczniu. Wcześniej w czwartek prezydent Andrzej Duda oświadczył, że nie współuczestniczył w przygotowaniu projektu noweli ustawy o SN, ani nie konsultowano go z nim. Zaapelował o spokojne i konstruktywne prace parlamentarne nad projektem.
KE na początku czerwca zaakceptowała polski KPO, co było krokiem w kierunku wypłaty przez UE 23,9 mld euro dotacji i 11,5 mld euro pożyczek w ramach Funduszu Odbudowy, pieniądze jednak nie zostały wypłacone. KE zaznaczyła, że polski KPO "zawiera kamienie milowe związane z ważnymi aspektami niezależności sądownictwa, które mają szczególne znaczenie dla poprawy klimatu inwestycyjnego i stworzenia warunków dla skutecznej realizacji" i że "Polska musi wykazać, że te kamienie milowe zostały osiągnięte przed dokonaniem jakichkolwiek wypłat w ramach Funduszu Odbudowy". Jednym z oczekiwań KE była likwidacja Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, co stało się w połowie lipca, gdy weszła w życie prezydencka nowela ustawy o SN. Wątpliwości co do tego, czy nowe przepisy spełniają tzw. kamienie milowe w tej sprawie wyrażali w ostatnim czasie niektórzy przedstawiciele Komisji.
autor: Aneta Oksiuta