Dziennik Gazeta Prawana logo

Ponad 700 tys. zł od prezesa PiS na przeprosiny dla Sikorskiego? Koszty wyceny takich ogłoszeń rosną

5 grudnia 2022, 07:19
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Jarosław Kaczyński
<p>Jarosław Kaczyński</p>/PAP
Kwota, jaką Jarosław Kaczyński ma zapłacić za nakazaną przez sąd publikację oświadczenia w Onecie, każe postawić pytanie o zasady wyceny tego typu ogłoszeń. Mało kogo stać na wydanie 700 tys. zł.

Pod koniec ubiegłego tygodnia adwokat Jacek Dubois poinformował, że sąd nieprawomocnym jeszcze postanowieniem przyznał jego klientowi Radosławowi Sikorskiemu ponad 708 tys. zł od Jarosława Kaczyńskiego na pokrycie kosztów opublikowania przeprosin w serwisie Onet. Prezes PiS do tej pory nie wykonał bowiem wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie, w którym stwierdzono naruszenie dóbr osobistych Sikorskiego przez oskarżenie go o zdradę dyplomatyczną i nakazano przeprosiny.

Były minister spraw zagranicznych i obrony narodowej zamierza zlecić publikację przeprosin w trybie tzw. wykonania zastępczego. Zgodnie z art. 480 par. 1 kodeksu cywilnego w razie zwłoki dłużnika w wykonaniu zobowiązania czynienia wierzyciel może, zachowując roszczenie o naprawienie szkody, żądać upoważnienia przez sąd do wykonania czynności na koszt dłużnika.

Ceny rosną

Wątpliwości może budzić to, że w ubiegłym roku były minister informował, że publikacja ogłoszenia będzie kosztowała 46 tys. zł. Skąd tak nagły skok cenowy?

tłumaczy mec. Zuzanna Miąsko z kancelarii Dubois i Wspólnicy.

Dodaje, że na cenę wpływa też forma ogłoszenia, które zgodnie z wyrokiem sądu ma niestandardowe parametry (nie są to parametry reklamowe), musi być bowiem dobrze wyeksponowane i dobrze widoczne zarówno na komputerach, jak i na urządzeniach mobilnych.

dodaje mec. Jacek Dubois.

Tak czy inaczej rodzi się pytanie, czy orzekając obowiązek przeprosin polegający na opublikowaniu ich w prasie, radiu, telewizji czy w internecie, sąd powinien brać pod uwagę ich koszt. Kiedy Zbigniew Ziobro dekadę temu publikował na antenie TVP, TVN i Polsatu przeprosiny wobec kardiochirurga Mirosława G., co według szacunków miało kosztować ok. 300 tys. zł, mówił, że taki wyrok „to konfiskata majątku i odebranie dorobku całego życia”. Ostatecznie jednak obecny minister sprawiedliwości wyrok wykonał, co nie zawsze, właśnie z powodu kosztów, jest możliwe. Kiedy Sąd Apelacyjny w Poznaniu nakazywał raperowi Mieszkowi Sibilskiemu przeproszenie piosenkarki Dody, to jak wyliczyła pełnomocniczka zobowiązanego, spełnienie tego obowiązku we wskazanej przez sąd formie kosztowałoby astronomiczną kwotę 32 mln zł. Dopiero Sąd Najwyższy uznał, że SA nakazał przeprosiny w nieodpowiedniej formie.

Czy określając obowiązek wydania określonego oświadczenia, sąd powinien brać pod uwagę sytuację materialną zobowiązanego?

Jak mówi prof. Jan Błeszyński, cywilista z Uniwersytetu Warszawskiego, z punktu widzenia osoby dochodzącej ochrony, istotne jest, by przeprosiny dotarły do podobnej i równie szerokiej publiczności, co naruszenie jej dóbr.

mówi prof. Błeszyński, dodając, że sąd powinien brać pod uwagę całokształt istotnych okoliczności w sprawie. Bo każde rozstrzygnięcie musi służyć pewnemu celowi społecznemu, ale także uwzględniać uwarunkowania i realia gospodarcze.

- dodaje prof. Błeszyński.

Potrzebny cennik przeprosin

Forma przeprosin, jakie nakazuje sąd, zależy więc od tego, jaki charakter miało zaistniałe naruszenie i jakie działanie wyrówna jego negatywne skutki.

- zaznacza prof. Błeszyński.

Jak dodaje mec. Maciej Ślusarek z kancelarii SKP Ślusarek Kubiak Pieczyk, specjalizujący się m.in. w kwestiach ochrony wizerunku renomy i dobrego imienia, sądy coraz częściej zwracają uwagę na koszt publikacji przeprosin, których domaga się strona.

- mówi mec. Ślusarek, dodając, że ta kwestia wymaga uregulowania. Są bowiem wątpliwości, czy zasadnym jest wycenianie przeprosin na takiej samej zasadzie jak komercyjnych reklam.

- dodaje prawnik. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj