Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowy rzecznik PiS od razu wziął się do pracy. Zaczął od pisma do Tuska

24 listopada 2022, 18:15
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Donald Tusk
<p>Donald Tusk</p>/Agencja Wyborcza.pl
Rzecznik PiS Rafał Bochenek skierował w czwartek listę pytań dotyczących energetyki do lidera PO Donalda Tuska. Poseł PiS pyta m.in. dlaczego rząd Tuska chciał podpisania umowy z rosyjskim Gazpromem aż do 2037 roku oraz gdzie jest zapowiadana na 2020 rok elektrownia atomowa.

W czwartek odbyła się konwencja programowa Platformy Obywatelskiej poświęcona klimatowi, ochronie środowiska i energetyce. Podczas wydarzenia zapowiedziano m.in. obniżenie do 2030 r. produkcji energii z węgla co najmniej o połowę, modernizację sieci ciepłowniczych, czy rozwój lądowej energetyki wiatrowej.

Pismo Bochenka do Tuska

Rzecznik PiS - w odpowiedzi na czwartkową konwencję - skierował do przewodniczącego PO pismo z pytaniami dotyczącymi energetyki.

"W polityce, jak w życiu, ważne są czyny, a nie słowa. Gdy polityk składa obywatelom nowe obietnice, warto by wcześniej rozliczył się przed nimi ze swoich dotychczasowych działań. Był pan dwukrotnie premierem, a także szefem Rady Europejskiej. Miał pan więc nieograniczone możliwości, by realizować nawet najbardziej ambitne projekty w dziedzinie energetyki. Dlatego w obliczu składania przez pana i pańskie ugrupowanie kolejnych ogólnych obietnic musimy zapytać, czemu Pan nie spełnił tych wcześniejszych?" - napisał do Tuska Bochenek.

W dokumencie skierowanym do szefa PO Bochenek pyta, gdzie jest zapowiadana na 2020 rok elektrownia atomowa i dlaczego przez 8 lat rządów PO - poza powołaniem spółki PGE EJ1 - nic się w tej sprawie nie wydarzyło.

Kwestie Baltic Pipe i Gazpromu

Bochenek chce wiedzieć także, dlaczego Tusk zaprzestał budowy gazociągu Baltic Pipe oraz dlaczego w czasach rządów PO-PSL zainstalowano jedynie nieco powyżej 5,5 gigawata mocy w odnawialnych źródłach energii.

Rzecznik PiS pyta także o to, dlaczego rząd Tuska chciał podpisania umowy z rosyjskim Gazpromem aż do 2037 roku, a także dlaczego w przypadku pojawiania się problemów ze smogiem, podnoszono normy zanieczyszczeń w taki sposób, aby nic były one przekraczane.

Autorka: Aleksandra Rebelińska

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj