Podczas czwartkowej konwencji programowej Platformy Obywatelskiej poświęconej klimatowi, ochronie środowiska i energetyce Donald Tusk powiedział, że zadaniem jego i obecnych na sali, jest przekonywanie każdego dnia wszystkich sceptyków i oponentów, że "ochrona klimatu, ochrona środowiska, odejście od paliw kopalnych to nie jest coś, co jest takim poświęceniem własnych interesów". Dodał, że od lat jednym z największych przekleństw polskiej polityki jest to, że mówi się: albo interes, albo ochrona środowiska i klimatu.

Reklama

Ochrona środowiska to jest interes dla państwa polskiego, polskich rodzin, małych i średnich przedsiębiorców, na tym też można dobrze zarobić, chociaż nie jest to główny powód - powiedział.

Tusk zaznaczył, że należy budować oparte na OZE niezależne od rządu wspólnoty energetyczne, które można zawiązać na poziomie "małej firmy, domu jednorodzinnego, wspólnoty gminnej czy nawet powiatowej". Zaznaczył że to sposób na "obalenie PiS-owskich spółek skarbu państwa" oraz pozyskanie "taniej i niezależnej od centralnych władz ekologicznej energii".

Reklama

Podał przy tym przykład Wielkiej Brytanii, gdzie "jest 420 takich wspólnot energetycznych, gdzie sami produkujemy prąd, ciepło i jesteśmy niezależni od zewnętrznych molochów". Dodał, że we Włoszech przygotowano program, który zakłada powstanie w ciągu 10 lat kilkunastu tysięcy wspólnot energetycznych.

Katastrofa klimatyczna

Reklama

Szef PO podkreślił, że prawdziwa demokracja jest równoznaczna z "odpowiedzialnością i pełną wrażliwością, jeżeli chodzi o kwestie środowiska naturalnego i klimatu". Dodał, że sam zrozumiał, że katastrofa klimatyczna nie jest abstrakcją czy ideologią, ale czymś, co "dotyka nas wszystkich bezpośrednio, a z perspektywy naszych wnuków, to nie jest abstrakt, a kwestia ich życia i śmierci".

Tusk zaznaczył, że aby dokonać zmian w myśleniu o ochronie środowiska należy skupić energię ludzi i zjednoczyć siły polityczne.

Żeby nie było więcej w Polsce takiego kogoś, kto mówi, że niemiecka pomoc - jeśli chodzi o Patrioty i rakiety, które mają nas chronić przed ewentualnym rosyjskim atakiem - nie. To jest zachodnie, to jest niemieckie, to jest zupełnie nie do przyjęcia. Ale niemieckie śmieci, które importują, bo może sobie PiS na tym zarobić: proszę bardzo, wellcome, willkommen - powiedział ironicznie.

Wzrost importu śmieci

Szef PO zauważył, że Polska jest państwem, które "bije wszystkie rekordy", jeśli chodzi o wzrost importu śmieci. - Polska za rządów PiS-u stała się europejskim wysypiskiem śmieci, polskie rzeki za rządów PiS-u stały się ściekami.

Tusk zaznaczył, że nadchodzące wybory parlamentarne to "nie jest gra o zwycięstwo jakiejś partii politycznej", ale o to, czy Polska będzie po stronie "zielonej, jasnej, ciepłej, bezpiecznej".

Autor: Adrian Kowarzyk, Daria Kania