Dziennik Gazeta Prawana logo

Departament Stanu USA: Prezydent Zełenski wie, że wojna może się zakończyć...

10 listopada 2022, 23:28
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Wołodymyr Zełenski
<p>Wołodymyr Zełenski</p>/Shutterstock
"Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wie, że wojna może zakończyć się tylko przy stole negocjacyjnym" - powiedział w czwartek rzecznik Departamentu Stanu Ned Price, odpowiadając na pytanie PAP podczas konferencji prasowej. Dodał jednak, że jak dotąd Rosja nie zademonstrowała, by była gotowa do rozmów.

- powiedział Price. Odpowiedział w ten sposób na pytanie PAP o to, czy USA będą wspierać Ukrainę, nawet gdyby Kijów nie był skłonny do pójścia na kompromis. Rzecznik zaznaczył, że mimo gotowości Ukrainy nie widzi, by za rosyjskimi deklaracjami dotyczącymi chęci do rozmów szły czyny.

Biden: Zobaczymy, czy...

W środę prezydent USA Joe Biden, który powiedział "zobaczymy, czy Ukraina będzie skłonna do kompromisu z Rosją" po wyzwoleniu Chersonia, zaś najwyższy rangą amerykański generał Mark Milley stwierdził, że wycofanie może dać "możliwości rozwiązań dyplomatycznych".

Price zadeklarował, że USA w kontekście negocjacji ma zdanie zbieżne z opinią Zełenskiego, który powiedział, że jest gotowy do rozmów w oparciu o zasady Karty Narodów Zjednoczonych, poszanowania integralności terytorialnej i szacunku dla narodu ukraińskiego. Zapowiedział też, że Ameryka będzie wspierać Ukrainę tak długo, jak to konieczne, zarówno wysyłając jej sprzęt wojskowy, jak i udzielając jej pomocy ekonomicznej i humanitarnej.

Pakiet pomocy dla Ukrainy

Wcześniej w czwartek administracja USA ogłosiła kolejny pakiet pomocy wojskowej dla Ukrainy wart 400 mln dolarów, w którym znalazły się m.in. rakiety do systemów przeciwlotniczych Hawk, cztery mobilne systemy obrony powietrznej Avenger wraz z rakietami Stinger, 21,5 tys. sztuk amunicji artyleryjskiej, w tym 500 sztuk amunicji precyzyjnej, oraz 100 pojazdów Humvee.

Obawy USA przed III wojną światową

W środę prezydent USA Joe Biden przyznał, że odmówił dostarczenia Ukraińcom rakiet dalszego zasięgu, bo nie chce, by Ukraina atakowała cele w Rosji. Powiedział też, że odmówił również przysłania amerykańskich samolotów, chcąc uniknąć III wojny światowej. Zapytany o to przez PAP, Price stwierdził jedynie, że pomoc USA jest skrojona pod aktualne potrzeby Ukrainy i nadal będzie odpowiadała potrzebom wynikającym z sytuacji na polu walki.

USA: Nie chcemy eskalacji

Wcześniej wysoki rangą przedstawiciel administracji Bidena wyraził zdziwienie, że prezydent tak otwarcie mówił o tym, jakiej broni odmówił Ukrainie. Dodał jednocześnie, że powodem amerykańskiej odmowy wysłania Ukrainie broni dalekiego zasięgu - takiej jak pocisków ATACMS czy drony Grey Eagle - jest chęć uniknięcia eskalacji.

 - powiedział. Ocenił jednocześnie, że dostarczana obecnie broń odpowiada potrzebom ukraińskiej armii.

Urzędnik sceptycznie odniósł się do szans na dyplomatyczne zakończenie wojny w bliskiej perspektywie, bo, jak zauważył, Rosja nie wykazuje chęci, by zrezygnować ze swoich celów.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj