Dziennik Gazeta Prawana logo

Amerykańskie F-16 i Abramsy dla Ukrainy? "W końcu je otrzymamy..."

26 października 2022, 08:35
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Czołg Abrams
<p>Czołg Abrams</p>/Shutterstock
"Jeśli słyszysz, że coś jest niemożliwe, to oznacza, że stanie się możliwe w przyszłości. Biorąc to pod uwagę, nie mam wątpliwości, że Ukraina w końcu otrzyma zachodnie myśliwce i czołgi, m.in. amerykańskie F-16 i Abramsy" - oznajmił ukraiński minister obrony Ołeksij Reznikow w rozmowie z portalem Politico.

W ocenie Reznikowa państwa Zachodu przekażą Kijowowi swoje zaawansowane uzbrojenie pod warunkiem, że zostanie to poprzedzone "polityczną decyzją Waszyngtonu".

- przyznał minister w opublikowanej we wtorek rozmowie. Dodał, że podobnie wyglądało pozyskiwanie przez Kijów m.in. amerykańskich systemów rakietowych HIMARS, dzięki którym ukraińskie wojska zniszczyły wiele magazynów amunicji i punktów dowodzenia wroga.

Reznikow: Cały cywilizowany świat powinien starać się znaleźć rozwiązanie

 - powiedział. Reznikow zwrócił uwagę na duże zagrożenie ze strony irańskich dronów wykorzystywanych przez Rosję i zaapelował do krajów Zachodu o bardziej zdecydowane działania w tej kwestii.- ocenił rozmówca Politico.

W związku z atakami wroga m.in. przy pomocy dronów "priorytetem numer jeden" pozostaje uzyskanie przez Ukrainę nowoczesnych systemów obrony powietrznej. Dlatego dobrym pomysłem byłoby podjęcie w tym zakresie wspólnych wysiłków z Polską i Wielką Brytanią, aby dzięki wsparciu tych państw możliwe stało się produkowanie systemów przeciwlotniczych i przeciwrakietowych na Ukrainie - zaproponował Reznikow.

"Kiedy masz tak szalonego sąsiada, to ryzyko istnieje zawsze"

W ocenie ministra ważnym przedsięwzięciem, służącym uzyskaniu większej skuteczności na polu walki i lepszej koordynacji współpracy z sojusznikami, byłoby też utworzenie np. w Polsce, Rumunii lub na Słowacji "zaawansowanego technologicznie centrum napraw i serwisowania" ukraińskiego sprzętu wojskowego. Reznikow odniósł się także do zagrożenia związanego z ewentualnym użyciem taktycznej broni jądrowej przez Rosję. W opinii polityka ryzyko takiej eskalacji nie jest obecnie duże, ale nie można go całkowicie wykluczyć. - powiedział minister.

Podkreślił również, że bardziej prawdopodobnym scenariuszem jest prowokacja Kremla na południu Ukrainy, czyli np. zniszczenie ważnego obiektu infrastruktury cywilnej w okolicach Chersonia lub Kachowki, a następnie oskarżenie o to władz w Kijowie. - przewiduje Reznikow.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj