Dziennik Gazeta Prawana logo

Morawiecki: Wszystkie kryzysy się zebrały i na nas rzuciły

5 września 2022, 08:16
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mateusz Morawiecki
<p>Mateusz Morawiecki</p>/PAP
"Pandemia, kryzys na granicy białoruskiej, kryzys popandemiczny, kryzys gospodarczy na świecie, a teraz kryzys inflacyjny, energetyczny i wojna na Ukrainie - te wszystkie kryzysy się razem zebrały i rzuciły na nas; ale podołamy im wszystkim" - zadeklarował premier Mateusz Morawiecki

Premier Mateusz Morawiecki spotkał się z dziennikarzami w poniedziałek wcześnie rano, przed wyruszeniem w objazd po województwie mazowieckim i podlaskim pod hasłem "Bezpieczna Polska, bezpieczni Polacy".

"Czas skumulowanych kryzysów"

- powiedział.

 - dodał.

Morawiecki: Co zrobili nasi poprzednicy?

 - przekonywał szef rządu.

Przypomniał, że zgodnie z planami w przyszłym roku wydane zostanie 6 proc. PKB na zdrowie, 3 proc. PKB na wydatki obronne. - zaznaczył.

Premier: Rzuciły się na nas wszystkie kryzysy

 - zwracał uwagę.

Dodał, że rządy dzielą się na dwa typy, te które aktywnie działają, i te które chowają głowę w piasek - "jak było za czasów naszych poprzedników, kiedy bezrobocie rosło, kiedy podatki rosły, rósł wiek emerytalny, a dochody Polaków były w stagnacji". - powiedział premier. 

autor: Piotr Śmiłowicz, Edyta Roś

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj