Dziennik Gazeta Prawana logo

"Prochińską narrację na Węgrzech kształtuje rząd Orbana"

19 sierpnia 2022, 20:18
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Viktor Orban
<p>Viktor Orban</p>/Shutterstock
"Prochińska narracja na Węgrzech jest kształtowana bardziej przez rząd w Budapeszcie niż przez samych Chińczyków" - twierdzi analityk Center for European Policy Analysis (CEPA) Tamas Matura w nowym raporcie poświęconym wpływom ChRL na Węgrzech.

– zaznacza analityk.

Ekonomiczne naciski

W ostatnich latach Węgry często były oskarżane o zdradę jedności Unii Europejskiej w zamian za korzyści biznesowe, handlowe i inwestycyjne ze strony ChRL. W rzeczywistości, jak zauważa Matura, skala chińsko-węgierskiej współpracy gospodarczej jest na tyle mała, że trudno byłoby Pekinowi wpływać na decyzje Budapesztu z wykorzystaniem nacisków ekonomicznych.

 – podaje ekspert CEPA.

Również poziom chińskich inwestycji jest rozczarowujący; wskaźnik bezpośrednich inwestycji zagranicznych prezentuje się marginalnie na tle na przykład Niemiec. – wylicza Matura.

Widoczny jest za to na Węgrzech rozwój współpracy naukowo-kulturalnej, ale głównie na poziomie instytucjonalnym. Liczba chińskich studentów na Węgrzech wzrosła z 272 w 2010 roku do ponad 2,7 tys. w 2020 roku. Powstało też kilka ośrodków kulturalno-naukowych, w tym m.in. pięć Instytutów Konfucjusza, które mają za zadanie promocję języka chińskiego i chińskiej kultury.

– zauważył ekspert CEPA.

Pomimo deklaracji rządu, w społeczeństwie węgierskim przeważa negatywny stosunek do Chin i ich systemu politycznego: według danych Eurobarometru z 2017 roku, na które powołuje się Matura, połowa ankietowanych żywiła negatywne uczucia do ChRL, podczas gdy pozytywny stosunek deklarowało 40 proc. badanych. Wskutek pandemii Covid-19 wizerunek Chin wśród węgierskiego społeczeństwa jeszcze się pogorszył.

 – pisze Matura.

Również w węgierskich mediach wizerunek Chin nie jest jednoznaczny. W latach 2010-2017 materiały dotyczące Chin były w dużej mierze neutralne i odnosiły się do spraw gospodarczych. Natomiast w kwestiach dotyczących kwestii politycznych za dany okres pojawiało się trzy razy więcej negatywnych komentarzy niż pozytywnych. Po 2017 roku niewiele się zmieniło.

 – dodaje autor raportu.

Chiny nie angażują się szczególnie w dyplomację publiczną na Węgrzech: ich aktywność w mediach społecznościowych nie jest wielka, a szefowie chińskiej misji dyplomatycznej w Budapeszcie ograniczają się do publikowania artykułów w prasie węgierskiej i udzielania wywiadów.

 – dodaje analityk CEPA.

Center for European Policy Analysis jest niezależnym amerykańskim think tankiem, posiadającym biura w Waszyngtonie i Warszawie, zajmującym się Europą Środkowo-Wschodnią.

Raport CEPA powstał w ramach programu #CPPinCEE (Chinese Communist Party in Central and Eastern Europe), mającego za zadanie analizowanie chińskiej aktywności w państwach Europy Środkowo-Wschodniej. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj