Dziennik Gazeta Prawana logo

Europejski trybunał potwierdza: Przewlekłość i brak środka odwoławczego

21 lipca 2022, 14:19
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Europejski Trybunał Praw Człowieka
<p>Europejski Trybunał Praw Człowieka</p>/Shutterstock
Przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka w Strasburgu zapadł wyrok ws. Bieliński przeciwko Polsce. Chodzi o osobę, którą objęła tzw. ustawa dezubekizacyjna, złożyła do sądu odwołanie od decyzji ZER MSWiA o obniżeniu świadczenia emerytalno-rentowego i latami nie mogła doczekać się w swojej sprawie prawomocnego wyroku. Teraz ETPC uznał naruszenie art. 6 i art. 13 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.

W uzasadnieniu wyroku czytamy, że doszło do nadmiernej długości postępowania odwoławczego w sprawie obniżenia świadczeń wnioskodawcy, które trwało ponad cztery lata na dwóch poziomach sądownictwa. W tym sensie godzi to w art. 6. Konwencji, który mówi, że każdy ma prawo do sprawiedliwego i publicznego rozpatrzenia swojej sprawy w rozsądnym terminie przez niezawisły i bezstronny sąd.

Brak skutecznego środka odwoławczego

ETPC wskazał także na brak skutecznego środka odwoławczego w systemie krajowym, mającego na celu zakwestionowanie czasu rozpatrywania sprawy, w której postępowanie sądowe zostało zawieszone do czasu rozpoznania pytania prawnego przez Trybunał Konstytucyjny. To z kolei stanowi naruszenie art. 13 Konwencji (każdy, czyje prawa i wolności zawarte w niniejszej konwencji zostały naruszone, ma prawo do skutecznego środka odwoławczego do właściwego organu państwowego).

Teraz Polska ma wypłacić skarżącemu, w ciągu trzech miesięcy od dnia, w którym wyrok stanie się prawomocny zgodnie z art. 44 ust. 2 Konwencji (trzy miesiące od daty wydania wyroku, jeśli nie złożono wniosku o przekazanie sprawy do Wielkiej Izby), następujące kwoty: 2,1 tys. euro z tytułu szkody niemajątkowej oraz 763 euro za koszty procesowe.

Więcej podobnych przypadków

Ta sprawa trafiła przed ETPC jako jedna z pierwszych, we wrześniu 2019 r. Ale, jak opisywaliśmy na łamach DGP, podobnych jest więcej. "MSZ potwierdza fakt zakomunikowania w dniu 18 marca przez Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasbourgu 23 skarg dotyczących m.in. zarzutu przewlekłości postępowań krajowych, którym Trybunał nadał priorytet. Obecnie są przedmiotem analizy Ministerstwa Spraw Zagranicznych, które przedstawi stanowisko Rządu RP odnośnie do ich dopuszczalności oraz zasadności w terminie wyznaczonym przez Europejski Trybunał Praw Człowieka" – informował nas resort spraw zagranicznych w ubiegłym roku.

– dodaje mec. Monika Gąsiorowska, które reprezentuje grupę skarżących przed ETPC.

Wyrok pilotażowy

– mówi nam były funkcjonariusz, któremu na skutek ustawy obniżono świadczenie emerytalno-rentowe i który również odwołał się od decyzji Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA do sądu. Przypomina, że decyzje o obniżaniu świadczeń zapadały w 2017 r. Odwołania od nich na drodze sądowej były nieskuteczne, bo zdecydowaną większość postępowań zawieszano po tym, jak Sąd Okręgowy w Warszawie skierował zapytanie prawne do TK w sprawie konstytucyjności zapisów ustawy zaopatrzeniowej z 2016 r. To jednak miało miejsce w lutym 2018 r. i od tamtej pory TK nie pochylił się nad sprawą. Sytuacja zmieniła się po uchwale Sądu Najwyższego z września 2020 r., kiedy SN w siedmioosobowym składzie stwierdził, że kryterium "służby na rzecz totalitarnego państwa" określone w art. 13b ust. 1 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym (...) powinno być oceniane na podstawie wszystkich okoliczności sprawy, w tym także na podstawie indywidualnych czynów i ich weryfikacji pod kątem naruszenia podstawowych praw i wolności człowieka". – podkreśla nasz rozmówca.

Teraz w uzasadnieniu wyroku ETPC czytamy, że „​"całkowitą długość postępowania można tylko częściowo przypisać opóźnieniom przed Sądem Okręgowym. Ich czas trwania w dużej mierze wynika z długości postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym, którego wynik może mieć decydujące znaczenie dla rozpatrzenia odwołań takich, jak wniosek wnioskodawcy".

A także: "Jak podała Helsińska Fundacja Praw Człowieka, z prawie 26 tys. odwołań wniesionych na decyzje obniżające emerytury, tylko ok. 2100 zostało rozpatrzonych i wydanych przez sądy okręgowe w Polsce. Wynika z tego, że pozostałe odwołania wciąż czekają na rozpoznanie sprawy przez Trybunał Konstytucyjny i tylko w niektórych sytuacjach sądy zdecydowały się na podjęcie postępowania bez oczekiwania na wydanie przez TK wyroku".

Stanowisko polskiego rządu

Przypomnijmy: w toku postępowania przed ETPC polski rząd przedstawił stanowisko, w którym wnosił o odrzucenie argumentów skarżącego i stwierdzenie braku naruszenia art. 13 Konwencji. Powoływał się na fakt, że są już przypadki, w których sądy krajowe wydały wyroki merytoryczne, nie czekając na decyzję Trybunału Konstytucyjnego.

– mówi mec. Monika Gąsiorowska. – opisuje. Ocenia, że zasądzone teraz przez ETPC środki są zaskakująco niskie, jednak nie mają one kluczowego znaczenia. Chodzi przede wszystkim o potwierdzenie naruszenia Konwencji..

Poprosiliśmy Ministerstwo Spraw Zagranicznych, które reprezentuje kraj na arenie międzynarodowej, o komentarz do wyroku i informacje, jakie rząd zamierza podjąć kroki. Na odpowiedzi czekamy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj