Dziennik Gazeta Prawana logo

Miarka się przebrała (dosłownie). Lotnisko Heathrow wprowadza limit pasażerów

12 lipca 2022, 17:24
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kontrola graniczna na lotnisku Heathrow
<p>Kontrola graniczna na lotnisku Heathrow</p>/Shutterstock
Władze londyńskiego lotniska Heathrow poinformowały we wtorek o ograniczeniu jego przepustowości do 100 tys. odlatujących osób dziennie i w związku z tym zwróciły się do linii lotniczych, by przestały sprzedawać bilety na okres letni. Limit ma obowiązywać do 11 września.

Prezes Heathrow John Holland-Kaye wyjaśnił, że w ostatnich tygodniach liczba pasażerów regularnie przekraczała 100 tys. dziennie, co prowadziło do "okresów, gdy obsługa spada do poziomu, który jest nie do przyjęcia".

Chaos na lotnisku

Dodał, że linie lotnicze, obsługa naziemna linii lotniczych i lotnisko nie były w stanie obsłużyć tak dużej liczby pasażerów. W efekcie pasażerowie musieli stać w długich kolejkach do odprawy i kontroli, loty były opóźnione lub odwoływane w ostatniej chwili, a bagaże były wydawane z dużym opóźnieniem lub w ogóle nie trafiały do właściwych samolotów.

Bez wprowadzenia limitu władze Heathrow przewidywały, że liczba odlatujących pasażerów będzie wynosić latem średnio 104 tys. dziennie, co i tak było poniżej poziomu sprzed pandemii, gdy było to 110-125 tys. dziennie.

- powiedział Holland-Kaye. - dodał.

Problemy branży lotniczej

W ostatnich tygodniach branża lotnicza, nie tylko w Wielkiej Brytanii, ale też w innych krajach europejskich, zmaga się z poważnymi problemami kadrowymi, czego efektem są odwoływane loty. W trakcie pandemii Covid-19 wraz ze spadkiem liczby lotów ograniczono też zatrudnienie, zwłaszcza wśród personelu naziemnego, a teraz, gdy popyt na latanie wrócił do poprzedniego poziomu, okazało się, że na lotniskach brakuje personelu do obsługi bagaży, kontroli bezpieczeństwa, ochrony czy sprzątania i linie lotnicze nie są w stanie wykonywać wszystkich zaplanowanych lotów.

Holland-Kaye przewiduje, że liczba zatrudnionych na Heathrow powróci do poziomu sprzed pandemii do końca lipca, ale przyznał, że zajmie trochę czasu, zanim nowo zatrudnieni dojdą do pełnej sprawności w wykonywaniu obowiązków.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj