Opublikowane w piątek dane utwierdziły ekonomistów w oczekiwaniu, że zaczynające się półrocze przyniesie znaczące spowolnienie. A równocześnie nie widać, by inflacja miała w najbliższym czasie odpuszczać.
Według firmy S&P Global, PMI - indeks koniunktury w polskim sektorze przetwórczym - spadł w czerwcu do 44,4 pkt z 48,5 pkt miesiąc wcześniej. Ekonomiści spodziewali się pogorszenia, ale nie aż takiego. Warto dodać, że wskazanie poniżej 50 pkt mówi, że aktywność przemysłu się zmniejsza.
- Najnowsze dane wykazały zapierające dech w piersiach spadki zamówień i produkcji oraz niespotykane wcześniej, poza przestojami związanymi z pandemią w 2020 r. oraz szczytem światowego kryzysu finansowego w 2008 r., tempa spadków. Wskazuje to na gwałtowne wyhamowanie ekspansji w sektorze i, jak można się spodziewać, skłania firmy do ograniczania działalności z powodu coraz bardziej niepewnych prognoz na przyszłość - komentuje Paul Smith, ekonomista S&P Global.
CZYTAJ WIĘCEJ W PONIEDZIAŁKOWYM WYDANIU "DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ">>>
Redaktor w DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia. Zaczynał w czasie, gdy o stopach procentowych decydował w pojedynkę prezes NBP, czyli w poprzednim tysiącleciu. Pracując w „Dzienniku Gazecie Prawnej” od 2012 r., był twórcą rankingów banków i ubezpieczycieli "Gwiazdy Bankowości" i "Gwiazdy Ubezpieczeń". W tygodniku "Gazeta Bankowa" wymyślił ranking trafności prognoz makroeokonomicznych, który później przeniósł do Gazety Giełdy "Parkiet", gdzie konkurs wciąż ma się dobrze. W 2021 r. nagrodzony Grand Press Economy, w latach 2014 i 2021 laureat Nagrody Dziennikarskiej im. M. Krzaka przyznawanej przez Związek Banków Polskich.