Dziennik Gazeta Prawana logo

Borys dla DGP: Musimy otworzyć głowy na inwestycje

21 czerwca 2022, 07:57
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Paweł Borys
<p>Paweł Borys</p>/PAP Archiwalny
"Wiele firm chętniej sięga po dotacje z UE niż po finansowanie z rynku kapitałowego. Ale to może być ostatni okres, kiedy płyną do Polski tak duże i atrakcyjne pieniądze. Jeśli nie zbudujemy rynku kapitałowego, to dostęp do finansowania stanie się trudniejszy" - mówi Paweł Borys w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną".

Rynkowi kapitałowemu w Polsce towarzyszyła kiedyś opowieść o rozwoju, zysku dla inwestorów indywidualnych i korzyściach dla gospodarki. Mam wrażenie, że od czasu katastrofalnego pożegnania się z OFE nie udało się tej opowieści odbudować.

Niestety, po doświadczeniach z otwartymi funduszami emerytalnymi, kilku skandalach na rynku kapitałowym i spadku kiedyś wysoko notowanych polskich spółek w powszechnym poczuciu mniej doświadczonych inwestorów indywidualnych jest on tylko dla tych, którzy się dobrze na nim znają, i tylko oni mogą uzyskać dla siebie korzyści. Nie jest to zaś rynek dla Kowalskiej czy Nowaka. To nie jest dobre.

Rola rynku kapitałowego niedoceniona jest ponadto w percepcji szerszej, także politycznej. Tymczasem nie ma silnej, rozwiniętej gospodarki bez wysokiego poziomu kapitału krajowego i oszczędności krajowych, zwłaszcza kapitału długoterminowego.

Może wciąż jesteśmy jako społeczeństwo za biedni?

Nasze dochody wzrosły, dystans do średniej europejskiej się zmniejsza i osiągnęliśmy już 80 proc. średniej siły nabywczej w Unii Europejskiej. Ale jak popatrzymy na nasze bogactwo, w tym aktywa finansowe, to nasz majątek jest wielokrotnie niższy. To efekt ery komunizmu i ograniczonej własności prywatnej, a w tym czasie przez ponad 40 lat zachód Europy budował swój kapitał. W latach 90. nie było nas stać na oszczędzanie. Ale teraz według GUS przeciętne gospodarstwo domowe ma pewną stałą nadwyżkę ok. 20-25 proc. nad bieżącymi wydatkami. dwadzieścia lat temu budżet przeciętnego gospodarstwa domowego spinał się na zero. To pozwala w pierwszej kolejności sfinansować wyjazd na wakacje, edukację dzieci, nowy samochód czy wyposażenie mieszkania, ale coraz więcej osób gromadzi też oszczędności długoterminowe.

CZYTAJ WIĘCEJ WE WTORKOWYM "DZIENNIKU GAZECIE PRAWNEJ">>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj