Dziennik Gazeta Prawana logo

Borys: Realny jest scenariusz miękkiego lądowania [ROZMOWA]

25 kwietnia 2022, 08:07
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Paweł Borys
<p>Paweł Borys</p>/PAP Archiwalny
"Warto, by rząd w perspektywie 2023 r., następnych 12–18 miesięcy, przekładał wajchę z finansowania konsumpcji na inwestycje" - mówi Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju.

Czy obecna inflacja nie jest skutkiem tarcz, które miały chronić gospodarkę przed skutkami pandemii?

Ekonomiści są bardzo podzieleni co do tego, co w ogóle powoduje inflację. Jedna szkoła twierdzi, że wynika ona wyłącznie z przyczyn monetarnych, czyli w uproszczeniu: jak jest za dużo pieniędzy w gospodarce w stosunku do produkowanych dóbr i usług, to następuje wzrost cen. Druga uważa, że kluczowa jest presja kosztowa na ceny w postaci przede wszystkim pensji. Uważam, że co do zasady prawda leży pośrodku, a główne źródła inflacji są następujące. Po pierwsze i najważniejsze, dla inflacji bazowej ważne są trwały spadek bezrobocia i przyspieszenie dynamiki płac do ponad 8 proc. w 2019 r., powyżej tempa poprawy produktywności w firmach, w połączeniu z 40-proc. dynamiką cen usług komunalnych w latach 2019 i 2020. Po drugie, wzrost cen żywności, cen paliw i gazu oraz metali na rynkach światowych, głównie poprzez działania Putina. Na skutek tego importujemy obecnie ponad połowę inflacji. Trzeci czynnik to przegrzanie gospodarki, która rośnie w tempie prawie 8 proc. Odrobiliśmy już pandemię w produkcji przemysłowej, sprzedaży detalicznej i na rynku pracy, ale pędząca gospodarka w połączeniu z szokiem podażowym w postaci zrywających się łańcuchów dostaw to ryzyko wzrostu cen. Dopiero jako czwarty czynnik wymieniłbym wzrost podaży pieniądza, który nie objawił się w formie bańki kredytowej, ale przede wszystkim w skoku depozytów firm i gospodarstw domowych. Wystarczy spojrzeć na pierwsze 10 największych wzrostów cen towarów i usług w marcu oraz dynamikę płac, żeby zobaczyć, że te powody inflacji są właśnie takie.

Obecna ekipa nie ma sobie nic do zarzucenia? Na przykład w kwestii kolejnych pomysłów wydatkowych?

W 2021 r. nastąpiło potężne zacieśnienie fiskalne. Deficyt sektora finansów publicznych spadł z 7,9 proc. do 1,8 proc. PKB, a dług publiczny do 53,5 proc. PKB. W tym roku deficyt będzie oscylował zapewne między 3 proc. a 4 proc. PKB, ale większość wzrostu deficytu to koszt tarczy antyinflacyjnej, która ma zlikwidować skutki nakręcającej się spirali, powodującej, że rosną ceny paliw, żywności i to przekłada się później na oczekiwania wzrostu płac, które i tak rosną już w tempie ponad 12 proc. Impuls fiskalny dotyczy głównie obniżki podatków w ramach Polskiego Ładu, który odpowiada za ok. jedną trzecią deficytu.

Niemniej jednak jesteśmy w bardzo trudnej sytuacji, bo mamy silną i rozpędzoną gospodarkę, ale utraciła ona przez pandemię i wojnę równowagę. Dlatego tak ważna jest teraz odpowiednia polityka budżetowa, pieniężna i kursowa, która zapewni, że gospodarka się ustabilizuje pomimo tych szoków. Żeby przywrócić równowagę oraz obniżyć inflację i deficyt obrotów bieżących niezbędne jest okresowe schłodzenie koniunktury.

Cała rozmowa na gazetaprawna.pl

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Autor bez zdjęcia
Grzegorz Osiecki

Dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej od 2009 r. specjalizujący się w tematyce politycznej, ekonomicznej, w tym finansów publicznych, ubezpieczeń społecznych i polityki społecznej. Laureat Grand Press Economy w 2019 roku. Nominowany do Grand Press w kategorii news w 2018. Wcześniej dziennikarz radiowej „Trójki”, Informacyjnej Agencji Radiowej, telewizyjnej Panoramy w TVP 2 i „Dziennika".

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSkładka zdrowotna z kilkoma progami. Ma powstać nowy model »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj