Dworczyk, który był w środę gościem Polskiego Radia 24, został zapytany o możliwości transportowania przez Polskę ukraińskiego zboża. Przypomniał, że przez porty czarnomorskie eksportowano rocznie ponad 50 mln ton zboża, a większa część trafiała do Afryki Północnej, a "nasza infrastruktura nie jest do tego przystosowana, (...) z polskich portów eksportowano chyba ok. 7 milionów ton rocznie".
"Olbrzymie problemy" z przepustowością
Szef KPRM ocenił, że przy takim wyzwaniu są teraz "olbrzymie problemy" z przepustowością połączeń drogowych i kolejowych na granicy lądowej. Przypomniał, że w czasie ostatnich konsultacji międzyrządowych polsko-ukraińskich w Kijowie podpisano "memorandum dotyczące właśnie zasadniczego wzmocnienia i usprawnienia przejść granicznych z Ukrainą".
- poinformował.
Jak dodał, "to jest program pilotażowy, który ma skokowo zwiększyć możliwości przekazywania, przepuszczania de facto - oczywiście z kontrolą - samochodów ciężarowych z Ukrainy do Polski, z Polski na Ukrainę".
Reakcja Dworczyka na słowa Tuska
Pytany o słowa lidera PO Donalda Tuska, który ocenił, że część ukraińskiego zboża może pozostać w Polsce i może być taniej sprzedawana, co będzie niekorzystne dla polskich rolników, Dworczyk przypomniał sowieckie powiedzenie o "pożytecznych idiotach".
"Określali nim polityków europejskich, polityków zachodnich, którzy świadomie lub nieświadomie działali na korzyść Związku Sowieckiego, a wbrew interesom własnej ojczyzny czy szerzej - Europy. I niestety pan premier Donald Tusk wpisał się właśnie w taką rolę w ostatnich dniach" - ocenił.
Zwrócił też uwagę, że cytowana wypowiedź Tuska "była wykorzystywana przez propagandę rosyjską przez blisko 48 godzin w szeregu serwisów rosyjskojęzycznych, żeby w negatywnym świetle pokazywać relacje polsko-ukraińskie, Ukrainę, Polskę, żeby budować napięcie między Polakami i Ukraińcami".
Ukraińskie zboże dla Afryki
Dopytywany, czy część zboża z Ukrainy będzie w Polsce pozostawała i będzie sprzedawana taniej, czy też tak nie będzie, szef KPRM odparł: .
Kontrakt na armatohaubice Krab
Dworczyk był też pytany o broń, którą Polska będzie sprzedawała Ukrainie, w tym ponad 50 armatohaubic Krab. Przypomniał, że jest to największy w Polsce od 1989 roku zbrojeniowy kontrakt eksportowy.
- powiedział.
Kontrowersje wokół KPO
Szef KPRM pytany, czy wtorkowa debata w Parlamencie Europejskim o polskim KPO wskazuje, że wypłata tych środków jest zagrożona. - oświadczył Dworczyk.
Jednocześnie przyznał że, "biorąc pod uwagę zachowanie różnych europejskich urzędników i polityków w ostatnich latach, nie można wykluczyć działań, które nie są oparte o przepisy i traktaty, na których zbudowana jest Unia, co ten proces opóźni". - zapewnił.
Według niego, dyskusje na ten temat nadal będą w PE, inspirowane m.in. przez część polskich europosłów.- ocenił.
Autor: Mieczysław Rudy