Brytyjski rząd oszacował, że wartość slotów, czyli pozwoleń na lądowanie, start oraz postój samolotów na lotniskach w określonych godzinach, którymi dysponują Aerofłot, Ural Airlines oraz Rossija, wynosi 50 milionów funtów. Rosyjskie linie nie wykorzystują ich, bo od razu po rosyjskiej napaści na Ukrainę, brytyjski rząd zamknął dla nich swoją przestrzeń powietrzną oraz wszystkie lotniska w kraju.
- oświadczyła minister spraw zagranicznych Liz Truss.
Z wykształcenia politolożka. Z zawodu redaktorka długodystansowa. 13 lat w serwisie Wiadomości Wirtualnej Polski, z kilkuletnią przerwą na dział kulturalny. Od 2013 w dzienniku.pl jako redaktorka i wydawca serwisu newsowego. Warszawianka od 1993 roku z wyboru i sympatii do tego miasta. Pasjonatka seriali i dobrej kuchni.
