- zaznaczył Eberhardt.
Kluczowe znaczenie dla Kremla
Według dyrektora warszawskiego ośrodka kluczowe znaczenie ma też dla Kremla opanowanie obwodów chersońskiego i zaporoskiego na południu Ukrainy. - przewiduje szef OSW.
W jego ocenie najeźdźcy zamierzają umocnić się na obszarach bezpośrednio przylegających do wybrzeża Morza Czarnego i odciąć Ukrainę od tego akwenu, co znacząco pogorszyłoby sytuację gospodarczą kraju. Opanowanie tych terenów pozwoliłoby też agresorowi ustanowić "korytarz lądowy" w kierunku okupowanego Krymu i stworzyć przyczółki do ewentualnego ataku na obwody mikołajowski i odeski.
Lokalne władze kolaboracyjne
Rosjanie wysyłają sygnały, że chcieliby pozostać na południu na stałe. W Chersoniu narasta terror, a w mniejszych miejscowościach obwodu chersońskiego i zaporoskiego powoływane są - choć nie bez problemów - lokalne kolaboracyjne władze. Moskwa dba też jednak o wymiar symboliczny, co wskazuje na jej długofalowe zamiary. Warto zauważyć, że usuwane są tam ukraińskie flagi i inne emblematy państwowe, a w Heniczesku, co interesujące, odbudowano pomnik Lenina - wskazał Eberhardt.
Wojna na wyczerpanie
Analityk podkreślił, że wojna Ukrainy z Rosją może trwać nawet przez kilka lat, ale będzie toczyła się ze zmienną intensywnością. l - zauważył dyrektor OSW.
W ocenie Eberhardta ewentualne opanowanie przez Rosję Donbasu, a także obwodów chersońskiego i zaporoskiego (rozumiane jako usankcjonowanie tam okupacyjnej władzy na mocy tzw. referendów - PAP) może zakończyć wojnę z Ukrainą. - podkreślił rozmówca.
Ryzyko wojny jądrowej
Według szefa warszawskiego ośrodka Rosja, mimo częstego odwoływania się do groźby użycia broni jądrowej, raczej nie zdecyduje się na taki krok. - podkreślił Eberhardt.
Ośrodek Studiów Wschodnich, założony w 1990 roku z inicjatywy Marka Karpia, jest jednym z wiodących think tanków w Europie Środkowej. Dr Adam Eberhardt kieruje OSW od 2016 roku.