Politycy Solidarnej Polski podczas czwartkowej konferencji prasowej zwracali uwagę, że Pawlak przez 1838 dni był ministrem gospodarki w "najbardziej prorosyjskim okresie polityki rządu w III RP".
- zapowiedział poseł Kowalski.
Zwracał uwagę, że Pawlak odpowiadał za sprawy gazowe, energetyczne i sektora naftowego. mówił.
Chodzi o umowę na mocy której dostawy gazu ziemnego ze wschodu zostały zwiększone do poziomu ok. 10 mld metrów sześciennych rocznie; kontrakt obowiązuje do końca 2022 r.
Prywatyzacja sektora naftowego
- wyliczał polityk Solidarnej Polski.
Jak dodał, Polacy mają prawo poznać prawdę o tym, "w jaki sposób rząd Donalda Tuska i Waldemara Pawlaka robił interesy z Władimirem Putinem".
Kowalski zauważył, że jeszcze kilka tygodni temu Pawlak "atakował projekt dywersyfikacji w postaci terminala LNG w Świnoujściu". - powiedział.
"Pawlak polskim Gerhardem Schroederem"
Poseł Ozdoba ocenił, że Pawlak przez wiele lat dążył do tego, by Polska była zależna od rosyjskiego gazu, który stał się elementem szantażu i prowadzenia strategii geopolitycznej. Jak mówił, Pawlak jest polskim Gerhardem Schroederem.
- mówił Ozdoba.
- dodał.
Prezes PSL: To jest łajdactwo
O zarzuty SP został zapytany na konferencji prasowej Kosiniak-Kamysz. "To jest łajdactwo" - powiedział lider ludowców.
- powiedział prezes PSL.
Kosiniak-Kamysz ocenił także, że "ci wszyscy, którzy występują z wnioskami o wypisanie nas z Unii Europejskiej, o to, żebyśmy nie płacili składki, żebyśmy nie brali pieniędzy z Krajowego Programu Odbudowy, którzy zdewastowali praworządność w Polsce i wymiar sprawiedliwości, należą do najbardziej antypolskiej partii w Polsce - do Solidarnej Polski".
Prezes ludowców stwierdził także, że nazwa Solidarna Polska jest myląca, bo - jak ocenił - "Polska jest w tej nazwie, ale Polski w sercu nie mają". "To jest obłuda, fałsz, zakłamanie" - dodał. mówił.
- stwierdził Kosiniak-Kamysz.
Jak dodał, "wszystkie działania radykałów w obozie Zjednoczonej Prawicy przez ostatnie 7 lat - skłócanie nas z Unią Europejską, skłócanie nas ze Stanami Zjednoczonymi, wyprowadzanie nas z Unii, blokowanie pieniędzy unijnych - to jest działanie antypolskie, działanie prorosyjskie".
Obecny na konferencji poseł Koalicji Polskiej Ireneusz Raś ocenił natomiast, że takie działanie "to jest agentura". stwierdził.