W środę Gazprom wstrzymał dostawy gazu do Polski w ramach kontraktu jamalskiego. Rząd zapewnia, że Polska jest bezpieczna energetycznie.
Doradca prezydenta powiedział w czwartek w Polskim Radiu 24, że "na szczęście Polska od kilku lat już prowadzi intensywne działania, żeby mieć miks surowcowy zdywersyfikowany, szczególnie zabezpieczone dostawy gazu z różnych kierunków". - powiedział.
Sałek powiedział, że zgodnie z planami Nord Stream 2, na wybrzeżu landu Meklemburgia-Pomorze Przednie pracować miały największe instalacje do dystrybuowania gazu praktycznie na całą Europę. Wskazał, że teraz Polska może stać się podobnym "punktem węzłowym". - ocenił Sałek. - zaznaczył.
Co z Baltic Pipe?
Pytany, czy od października ruszy przepływ gazu przez Baltic Pipe i kiedy osiągnie docelowe 10 mld metrów sześciennych, Sałek zwrócił uwagę m.in. uwarunkowania techniczne, inżynierskie, geologiczne i pogodowe. Wyjaśniał, że ilość przesyłania gazu będzie zwiększać się stopniowo, i to "wymaga rozwagi". - podkreślił.
W środę wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin zapewnił, że Balic Pipe zostanie oddany w terminie. Gazociąg ma utworzyć nową drogę dostaw gazu ziemnego z Norwegii na rynki duński i polski oraz do użytkowników końcowych w krajach sąsiednich. Według planów ma zacząć działać 1 października 2022 r.
Sałek był też pytany, czy gaz wydobywany w kraju wystarczyłby dla gospodarstw domowych. W odpowiedzi przekonywał, że sytuacja, w której do dyspozycji byłby tylko gaz ze złóż krajowych jest "zupełnie krańcowa i trudna". - powiedział.
W środę prezydent Andrzej Duda złożył roboczą wizytę w Czechach. Sałek pytany, czy nastąpiło przełamanie relacji polsko-czeskich po kłopotach, jakie mieliśmy we wzajemnych stosunkach w związku z Turowem (Kopalnią Węgla Brunatnego), odparł, że w sytuacji ludobójstwa i totalnej wojny w Ukrainie "u wielu sąsiadów Polski nastąpiła refleksja". Według niego prezydent Czech Milosz Zeman "bardzo jasno i wyraźnie podkreślił nasze zaangażowanie w pomoc Ukrainie, a także uwypuklił, że (...) Polska jest obrońcą europejskich wartości". Teraz - jak relacjonował Sałek - "państwo czeskie próbuje rozmawiać z Polską na temat zabezpieczenia swoich dostaw gazowych".
Sałek został zapytany, czy może się to sprowadzać do tego, że Czesi będą budowali własny gazoport na polskim wybrzeżu. - odpowiedział.