Podczas wtorkowej konferencji prasowej posłowie Lewicy z Partii Razem Adrian Zandberg, Marcelina Zawisza, Magdalena Biejat i Maciej Konieczny podkreślali, że konieczne jest odejście od paliw kopalnych, które są narzędziem używanym w działaniach stanowiących zagrożenie dla pokoju i przyszłości demokratycznego świata.
- powiedział Zandberg. Oświadczył, że "w tej sprawie nie ma miejsca na sklepikarstwo, na pozorne oszczędności".
Przywołując rosyjskie zbrodnie popełniane na Ukrainie, posłanka Zawisza stwierdziła, że "ze zbrodniarzami się nie handluje". A- powiedziała.
Poseł Konieczny stwierdził, że "nie stać nas na to w Europie, żeby zamykać zielone, czyste źródła energii jakimi są elektrownie jądrowe i zastępować je spalaniem większej ilości węgla i gazu".
- powiedział.
Apel Partii Razem
Przedstawiciele Partii Razem zaapelowali do Komisji Europejskiej, do europejskich przywódców, do premiera Mateusza Morawieckiego, aby na najbliższym szczycie UE "uzgodnić zakaz zamykania elektrowni jądrowych".
Konieczny przypomniał, że Niemcy do końca 2022 roku chcą zamknąć swoje trzy pozostałe elektrownie jądrowe. Według niego, jest to złamanie europejskiej solidarności. - powiedział Konieczny.
Wzywał też do tego, aby tam, gdzie to możliwe przywrócić działanie zamkniętych elektrowni jądrowych, a - jak zaznaczył - wiadomo, że takie elektrownie w Niemczech są. - zaproponował Konieczny i zaapelował do premiera Morawieckiego, żeby "zwrócił się z taką intencją do niemieckiego rządu".
Konieczny apelował również o odblokowanie szerszej możliwości budowy lądowych farm wiatrowych i przyspieszenie inwestycje w takie farmy na morzu. Stwierdził też, że "musimy potężnie zainwestować w dostosowanie naszych sieci przesyłowych do nowych realiów".