Prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden odwiedził w sobotę po południu punkt pomocy uchodźcom na Stadionie Narodowym w Warszawie, gdzie rozmawiał z uchodźcami i wolontariuszami wydającymi posiłki. Towarzyszyli mu premier Mateusz Morawiecki i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.
– powiedział na konferencji prasowej po spotkaniu prezydent stolicy.
Poinformował, iż amerykański prezydent "obiecał, że Stany Zjednoczone pomogą w systemie relokacji i że będą gotowe wziąć aż 100 tys. Ukraińców". dodał Trzaskowski.
– podkreślił Trzaskowski.
- relacjonował spotkanie z Bidenem Trzaskowski.
Prezydent stolicy zaznaczał, spotkał się również z sekretarzem stanu USA Antonym Blinkenem i rozmawiał o "pomocy uchodźcom, ale też właśnie o tym, że Polska musi dzisiaj być najmocniejszą demokracją, jak tylko można sobie wyobrazić".
- mówił Trzaskowski.
Prezydent stolicy powiedział także dziennikarzom, że punkt na Stadionie Narodowym będzie działać aż wydane zostaną numery PESEL dla wszystkich zainteresowanych tym uchodźców z Ukrainy. Wskazał, że obecnie w punkcie działa 80 stanowisk i wydawane jest 1 tys. 500 numerów PESEL dziennie. By przyspieszyć ten proces, potrzeba więcej sprzętu i wsparcia urzędników rządowych, którzy dziś nie mają uprawnień do wydawania PESEL, do tego - podkreślił Trzaskowski - potrzebne są zmiany ustawowe.
- powiedział Trzaskowski.
Dodał, że dziś to olbrzymie obciążenie administracyjne jest na barkach samorządów, również to związane z wypłatą 40 zł dziennie za przyjęcie pod swój dach uchodźców.
- zaznaczył prezydent Warszawy.