Nad rozwiązaniem pracują same banki, przede wszystkim dysponujący największą siecią placówek PKO BP. Sektor bankowy wystąpił o wsparcie w zorganizowaniu skupu gotówki od uchodźców przybywających z Ukrainy do banku centralnego, nadzoru finansowego i resortu finansów. Niewykluczone, że potrzebne będzie zaangażowanie Narodowego Banku Polskiego. Mówił o tym w ubiegłym tygodniu Adam Glapiński, prezes NBP. Chodzi o to, w jaki sposób finalnie zagospodarować gotówkę skupioną od przybyszy zza wschodniej granicy. Najlepiej, by odkupił ją podmiot z Ukrainy. W grę wchodziłby przede wszystkim Narodowy Bank Ukrainy (NBU).
Ekspert: Dla NBU to nie jest sprawa priorytetowa
– zastanawia się przedstawiciel sektora bankowego.
Redaktor w DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia. Zaczynał w czasie, gdy o stopach procentowych decydował w pojedynkę prezes NBP, czyli w poprzednim tysiącleciu. Pracując w „Dzienniku Gazecie Prawnej” od 2012 r., był twórcą rankingów banków i ubezpieczycieli "Gwiazdy Bankowości" i "Gwiazdy Ubezpieczeń". W tygodniku "Gazeta Bankowa" wymyślił ranking trafności prognoz makroeokonomicznych, który później przeniósł do Gazety Giełdy "Parkiet", gdzie konkurs wciąż ma się dobrze. W 2021 r. nagrodzony Grand Press Economy, w latach 2014 i 2021 laureat Nagrody Dziennikarskiej im. M. Krzaka przyznawanej przez Związek Banków Polskich.
Dziennikarz DGP. Na co dzień pisze o polityce UE, dyplomacji, polskiej polityce zagranicznej i handlu międzynarodowym. Prywatnie fan długodystansowych wędrówek i współczesnej literatury.