Rosja - jak donosi "Financial Times", powołując się na urzędników amerykańskiej administracji - poprosiła Chiny o sprzęt wojskowy i "inną pomoc", by wesprzeć inwazję na Ukrainę. Urzędnicy nie chcieli jednak wyjaśnić, pisze gazeta, czym ma być ta "inna pomoc" - pewne jest tylko, że prośby o wsparcie płyną do Pekinu od pierwszych dni wojny i stanowczej reakcji Zachodu.

Reklama

Moskwa, jak tłumaczy "FT", chce w ten sposób zrównoważyć wpływ zachodniego uzbrojenia, dostarczanego Ukrainie na konflikt. "Zapewnimy, że an Chiny, ani nikt inny nie będzie w stanie zrównoważyć Rosji strat, poniesionych na Ukrainie. Nie zamierzam zdradzać szczegółów, ale przekażemy nasze stanowisko Chinom" - powiedział telewizji NBC doradca Joe Bidena, Jake Sullivan.

FT: Prośba ma potwierdzić rosyjskie problemy z zaopatrzeniem

Część urzędników wyjaśnia też, że ta prośba potwierdza, że Rosji - w trzecim tygodniu inwazji - kończy się sprzęt i pewne rodzaje uzbrojenia.

Reklama