Dziennik Gazeta Prawana logo

Ambasador RP w Kijowie: Bardziej się martwię o weekendowy wynik Legii niż o bezpieczeństwo

4 marca 2022, 09:58
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Ambsador RP w Kijowie Bartosz Cichocki
<p>Ambsador RP w Kijowie Bartosz Cichocki</p>/PAP Archiwalny
"Czujemy się bardzo dobrze, jesteśmy bronieni przez najdzielniejszych żołnierzy w Europie" - mówił w piątek ambasador RP w Kijowie Bartosz Cichocki, który jest jednym z ostatnich zagranicznych dyplomatów w stolicy Ukrainy. "Nie sądzę, żeby Rosjanie byli w stanie tutaj wejść" - dodał.

Polski ambasador, który w piątek był gościem RMF FM, opowiadał o swojej sytuacji w Kijowie. Zapewnił, że placówka znajduje się w spokojnej, historycznej dzielnicy. - ocenił. - dodał. - zapewnił.

Codzienność dyplomaty w czasie wojny?

Pytany, jak wygląda życie codzienne dyplomaty w czasie wojny, odpowiedział, że "wojna się toczy, ale dyplomacja się nie zatrzymała". Przyznał jednak, że może się zajmować dyplomacją w ograniczony sposób. - mówił Cichocki. - powiedział.

Przyznał, że do placówki napływa mnóstwo pytań i próśb, którymi trzeba się zajmować. - wyliczał. - dodał.

Pytany, ilu ambasadorów zostało w Kijowie, Cichocki wymienił m.in. nuncjusza apostolskiego, ambasador z Chorwacji i przedstawicieli kilku krajów afrykańskich, a także dyplomatę z Białorusi.

"Można żyć bez cebuli i papierosów"

Ambasador opowiadał także o codziennym życiu w stolicy Ukrainy. - relacjonował. Jak mówił, jest problem z dostawami m.in. papierosów, a w sklepach jest mniejszy wybór. - dodał.

Cichocki poinformował, że polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych stworzyło centralę telefoniczną, na którą mogą dzwonić Polacy, którzy są na Ukrainie. - mówił.

Dopytywany, ilu Polaków jest jeszcze w Kijowie lub okolicy, ambasador odpowiedział, że według jego ustaleń jest to 30-40 osób. - zaznaczył. - ocenił.

Pytany, czy duch wśród Ukraińców nie ginie, Cichocki odpowiedział, że "wręcz przeciwnie". - zapewnił.

Cichocki przyznał, że zjednoczenie polityczne w Ukrainie robi na nim bardzo pozytywne wrażenie. - podkreślał ambasador.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj