Kirby podkreślił, że żaden 3 tys. żołnierzy z 82. Dywizji Powietrznodesantowej nie będzie kierowany do działań terytorium Ukrainy zgodnie z wcześniejszą deklaracją prezydenta Joe Bidena w tej sprawie. Rzecznik zaznaczył, że amerykańskie wojska są wszechstronne i zdolne do wielu misji. Jak pisze w komentarzu na swym portalu informacyjna stacja CNBC ta wypowiedź przedstawiciela Pentagonu jako pierwsza rzuca nieco światła na sposób, w jaki amerykańscy żołnierze mogą być użyci w regionie.
W rozmowie z stacją telewizyjną MSNBC Kirby podkreślił, że . Zarazem dodał, że w Waszyngtonie uważa się, iż
- powiedział Kirby o żołnierzach z 82. Dywizji Powietrznodesantowej, którzy przed kilkoma dniami przybyli do Polski. Rzecznik Pentagonu zaznaczył, że ostateczny plan ich działań będzie wypracowany w ścisłej współpracy z władzami polskimi, z którymi amerykańscy wojskowi dzielą się doświadczeniem.
Sekretarz obrony jedzie do Europy
Również w poniedziałek rzecznik prasowy Pentagonu przekazał, że sekretarz obrony USA Lloyd J. Austin wyruszy we wtorek w podróż do Europy, gdzie spotka się z przywódcami NATO, Polski i Litwy, wyższymi rangą dowódcami wojskowymi a także z żołnierzami polskimi i amerykańskimi w bazie lotniczej w Powidzu na terytorium RP.
W pobliżu granicy Rosji z Ukrainą stacjonuje ponad 100 tys. rosyjskich żołnierzy. Rosja twierdzi, że siły te są zaangażowane wyłącznie w ćwiczenia wojskowe ze swoim sojusznikiem, Białorusią - przypomniał Kirby, dodając, że wiarygodność tych deklaracji jest bardzo nadwerężona, ponieważ prezydent Rosji Władimir Putin wciąż
- ocenił Kirby.